02.03.2017 10:50

„Piękna i Bestia” z pierwszym disneyowskim gejem

Gay & Lesbian Alliance Against Defamation (GLAAD), czyli amerykańska organizacja LGBT, której celem jest eliminowanie homofobii, dopięła swego. Film z Emmą Watson pokaże pierwszego geja w produkcji Disneya.

foto: kadr z filmu

Na polską premierę obrazu Billa Condona musimy poczekać do 17 marca 2017 roku. Światowa jest już jednak za nami, a wraz z nią nastąpił przełom w ukazywaniu homoseksualnych postaci w filmach ze studia Walta Disneya. Tak przynajmniej twierdzą zagraniczne media, które okrzyknęły Le Fou granego przez Josha Gada, pierwszym disneyowskim gejem.

Bill Condon opowiedział o relacji bohaterów, w których wcielają się Josh Gada i Luke Evans (filmowy Gaston):

"

Le Fou to ktoś, kto jednego dnia chce być Gastonem, innego zaś chce go pocałować. Ma mętlik w głownie, co do tego czego chce. Dopiero zaczyna sobie zdawać sprawę z tych uczuć. Josh wykorzystuje to w subtelny i smakowity sposób, co będzie miało swoje konsekwencje na koniec filmu, ale nie chcę tego zdradzać. To gejowski epizod w filmie Disneya. "

Poznajcie Le Fou w muzycznym fragmencie „Pięknej i Bestii” rozgrywającym się w karczmie:

To rzecz, która od dawna wisiała w powietrzu. O planach na wprowadzenie takiego wątku mówiło się już w kontekście „Kapitana Ameryki”, „Gdzie jest Dory?”, „Xeny”„Krainy lodu 2” czy „Gwiezdnych wojen”.

Emma Watson opowiedziała o tym, że jej zdaniem w postaciach Belli i Bestii, granej przez Dana Stevensa, można dopatrzyć się typów outsiderów, postaci wykluczonych, żyjących na marginesie społeczeństwa. A to już jest zbieżne z tym co spotyka osoby ze środowisk LGBTQ:

"

Zarówno dla mnie, jak i dla Dana, ważnym było ukazanie i zrozumienie, dlaczego nasze postacie czują się, jakby nie pasowały do świata. Oglądając oryginał chciałam lepiej poznać Bellę i dowiedzieć się dlaczego czuje się inna i dlaczego chce taka być. "

Czy Le Fou jest faktycznie pierwszym disneyowskim gejem? Już w „Zwierzogrodzie” mogliśmy poznać sąsiadów Judy, którzy byli jednopłciową parą. Z kolei produkcje innych studiów zdążyły już przemycić homoseksualne postacie w swoich filmach. W „ParaNormanie” studia Laika jeden z bohaterów ma chłopaka, zaś w „Jak wytresować smoka 2” od DreamWorks pojawia się aluzja do orientacji jednej z postaci.

Co sądzisz o wprowadzaniu podobnych wątków do filmów kierowanych do młodej widowni?

Tagi: #News #Piękna i Bestia