14.07.2016 09:31

„Piła 8” zyskała reżyserów i datę premiery

Seria z gatunku torture porn nabrała rozpędu w dostarczeniu nam kolejnej wypełnionej krwią, łzami i desperacją produkcji. Kto będzie odpowiedzialny za 8. część „Piły” i kiedy trafi ona do kin?

„Piła 8” zyskała reżyserów i datę premiery
foto: kadr z filmu

Informowaliśmy, że projekt zyskał już tytuł, który brzmi „Saw: Legacy”. Wiedzieliśmy też kto napisze scenariusz horroru. Do tego zadania zostali wytypowani Josh Stolberg i Pete Goldfinger, czyli twórcy „Piranii 3D” i „Ty będziesz następna”. Teraz już wiemy kto stanie za kamerą. Będą to Peter i Michael Spierigowie mający już na koncie m.in. „Daybreakers - Świt”. Pieczę nad całością będą też sprawować twórcy pierwszych części, czyli James Wan i Leigh Whannell, jako producenci wykonawczy.

Ustalono także datę premiery dzieła - ma ono wejść do kin 27 października 2017 roku. Będzie to więc propozycja skrojona stricte pod widzów chcących poczuć nieco grozy w okresie Halloween.

Zdradzono już, że 8. część „Piły” będzie realizowana w okresie od września do października 2016 roku w Ontario. Póki co nie wyjawiono szczegółów dotyczących fabuły nowej odsłony filmu. Czy będzie to reboot czy też gdzieś w zamkniętych pomieszczeniach rozegra się zupełnie nowy horror? Nie jest też pewne czy Tobin Bell wróci do ikonicznej roli Jigsawa.

Cała seria o odkupieniu swoich grzechów poprzez cierpienie w chorej grze psychopaty zarobiła 416 milionów dolarów w samych Stanach Zjednoczonych, a na całym świecie 873 miliony. Łączny budżet wszystkich odsłon wynosi zaledwie 57 milionów.

Czekamy również na „Naznaczonego. Rozdział 4”. Cykl także zapoczątkował James Wan, jednak przeszedł on w ręce Leigha Whannella. Już trzecia odsłona filmu stanowiła prequel do wydarzeń znanych z pierwszego rozdziału. Wówczas Whannell mówił o tym, że chciałby skupić się na eksploracji tego co działo się przed dziełem Wana (prawdopodobnie tak też się stanie w przypadku „czwórki”):

"

Chciałbym skupić się na czasie pomiędzy poszczególnymi częściami. Cały ten obszar, kiedy postać Elise Rainier odkrywa ponownie swój dar może dać materiał na wiele przygód. Jest w tym spory potencjał. Elise stała się kimś na wzór superbohaterki, więc byłoby interesującym, gdybyśmy poszerzyli ten wątek w kolejnych filmach. "

Z kolei James Wan po tym, jak już przedstawił „Obecność 2” pracuje w pocie czoła nad „Aquamanem”.

Czekacie na „Piłę 8”?

Robert Skowronski
Tagi: #News #Piła