11.12.2017 15:11

Pojawiły się pierwsze reakcje krytyków na „Gwiezdne Wojny: Ostatnich Jedi”

W piątek, 8 grudnia 2017 roku odbyła się oficjalna premiera Epizodu VIII. Po wyjściu z seansu, krytycy od razu podzielili się swoimi pierwszymi przemyśleniami na temat nowej części „Gwiezdnych Wojen”. Jest hit?

Pojawiły się pierwsze reakcje krytyków na „Gwiezdne Wojny: Ostatnich Jedi”
foto: materiały prasowe

Dwa lata po premierze bijącego rekordy popularności „Przebudzenia Mocy”, Finn, Rey i Kylo Ren powracają na ekrany kin w „Gwiezdnych Wojnach: Ostatnich Jedi”. Z jakim skutkiem? Okazuje się, że bardzo dobrym.

Mimo, że fani narzekali na porgi oraz na podobieństwa z „Imperium Kontratakuje” to okazuje się, że reżyser/scenarzysta Rian Johnson stanął na wysokości zadania i dostarczył widzom dobry, czy według kilku osób nawet wspaniały film, który nazywany jest przez niektórych nawet „najlepszym filmem w sadze”.

A oto część reakcji krytyków na „Gwiezdne Wojny: Ostatnich Jedi”:

"

Pod wrażeniem nowymi #GwiezdnymiWojnami. Robi wiele ogromnych, odważnych i niespodziewanych ruchów, których nie oczekiwałem. Warstwa fabularna nie jest perfekcyjna, ale postaci są fantastyczne i możliwość ponownego zobaczenia Luke'a Skywalkera w akcji jest niesamowita. "

"

#GwiezdneWojny #OstatniJedi są ŚWIETNI! Jestem przygnieciony emocjami, bo film Riana Johnsona jest niesamowity. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć ten film jeszcze raz. Byłbym zapomniał - PORGI!!! "

"

Jest scena w #OstatnichJedi, którą ciągle odgrywam sobie w głowie. Była tak niespodziewana i tak piękna, że nie chcę zapomnieć jak się czułam jak widziałam ją pierwszy raz. Ten film nie przypomina Gwiezdnych Wojen, w każdy sposób jaki chciałam. "

"

#OstatniJedi jest pierwszym filmem z serii, który jest nie tylko o dorastaniu, ale również o byciu starzeniu się. Nowi bohaterowie stają się dorośli i mocniejsi, a weterani pokazują moc, której mogli sobie nawet nie wyobrażać. "

"

Jestem OCZAROWANY nowymi #GwiezdnymiWojnami #OstatnimiJedi. Wstrzymywałem oddech, śmiałem się, krzyczałem, płakałem i świetnie się bawiłem. Rianowi Johnsonowi się udało i zrobił film, który może być najlepszym z serii. "

Reakcje są bardzo pozytywne. Czy „Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” faktycznie są tacy dobrzy dowiemy się 14 grudnia 2017 roku.

Kamil Kacperski
Tagi: #Gwiezdne wojny #News #Star Wars