10.04.2017 15:04

Polska „Sztuka kochania” hitem w Wielkiej Brytanii

„Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” weszła do kin w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, gdzie okazała się, można zaryzykować to stwierdzenie, przebojem.

Polska „Sztuka kochania” hitem w Wielkiej Brytanii
foto: kadr z filmu

U Wyspiarzy film można obejrzeć w sieci kin Odeon. Po pierwszym weekendzie wyświetlania obraz znalazł się na 4. miejscu box office wśród najnowszych premier.

Opowieść o Michalinie Wisłockiej jest wyświetlana na ponad 70 ekranach. W weekend otwarcia (31.03 - 2.04.2017) była czwartą najchętniej oglądaną premierą spośród siedemnastu. Obraz znalazł się na 11. miejscu tamtejszego box office’u. Widzowie chwalą przede wszystkim niezwykłą rolę Magdaleny Boczarskiej. W Polsce film w reżyserii Marii Sadowskiej do tej pory obejrzało już 1.767.249 widzów. Tym samym pozostaje na szczycie tegorocznego box office’u w Polsce bijąc nawet wynik „Ciemniejszej strony Greya”.

Pierwsze dziesiątka na Wyspach, która wyprzedziła polski obraz to:

  1. Piękna i Bestia
  2. Ghost in the Shell
  3. Smerfy: Poszukiwacze zaginionej wioski
  4. Uciekaj!
  5. Power Rangers
  6. Kong: Wyspa Czaszki
  7. Free Fire
  8. Logan
  9. Life
  10. Moulin Rogue!

„Sztuka kochania” to film o niezwykłej historii Michaliny Wisłockiej, kobiety, która dokonała niemożliwego, szeroko otwierając drzwi polskich sypialni. Rozprawiając się z konserwatywnymi stereotypami i wszechobecną ignorancją, Wisłocka zrewolucjonizowała życie seksualne całego kraju. Za pomocą jednej książki, właśnie „Sztuki kochania”, która rozeszła się wówczas w nakładzie ponad 7 milionów egzemplarzy.

W filmie wystąpiło wielu wybitnych polskich aktorów. W roli głównej - Magdalena Boczarska. W rolę Stacha Wisłockiego, męża lekarki, wciela się Piotr Adamczyk, jej wielką miłość, Jurka, gra Eryk Lubos, przyjaciółkę, Wandę - Justyna Wasilewska. W filmie występują również Danuta Stenka, Karolina Gruszka, Borys Szyc, Wojciech Mecwaldowski, Arkadiusz Jakubik oraz Artur Barciś. O swojej roli opowiedziała Magdalena Boczarska:

"

Nie było scen łatwiejszych czy trudniejszych, ponieważ przez cały czas trwania zdjęć musiałam być absolutnie skupiona. To, co okazało się dla mnie największym wyzwaniem, pomijając oczywiście ciężką i trudną charakteryzację, to poczucie bardzo dużej odpowiedzialności za tę rolę, bo Michalina Wisłocka była bardzo ważną postacią dla wielu osób. Do każdej sceny podchodziłam z wielką uwagą, mówiłam sobie, że nie mogę niczego odpuścić. Na planie byłam praktycznie przez cały czas trwania zdjęć. Ciągłe napięcie oraz poczucie, że nie mogę nikogo zawieść, wydaje mi się - z perspektywy czasu -  największym wyzwaniem. "

W „Sztuce kochania” w jednej ze scen pojawiła się Ania Rusowicz, która z zespołem Mitch & Mitch wykonała utwór „W co mam wierzyć”.

Widzieliście już „Sztukę kochania”?

Robert Skowronski
Tagi: #News