31.10.2017 13:19

Powstanie remake kolejnego horroru na podstawie prozy Stephena Kinga

Na fali ogromnej popularności horrorów opartych na książkach Kinga, kolejny klasyk doczeka się nowej wersji.

Powstanie remake kolejnego horroru na podstawie prozy Stephena Kinga
foto: kadr z wideo

Rok 2017 zdecydowanie należy do horrorów, a w szczególności tych zrealizowanych na podstawie powieści Stephena Kinga. Nowa wersja filmu „To”, która trafiła na ekrany kin na przełomie sierpnia i września 2017, w niecałe dwa miesiące osiągnęła status najlepiej zarabiającego horroru wszech czasów. Netflix zaprezentował dwa seriale oparte na książkach Kinga: „Gra Geralda” oraz „1922”, zaś w produkcji platformy Hulu jest serial „Castle Rock” inspirowany całą twórczością pisarza.

Nic dziwnego, że wytwórnia Paramount Pictures postanowiła kuć żelazo póki gorące i zdecydowała się na realizację kolejnego remake’u horroru na podstawie klasyków Kinga. Tym razem padło na „Smętarz dla zwierzaków”. Oryginalny film powstał w 1989 roku, a jego reżyserii podjęła się przyjaciółka Madonny – Mary Labert, która zrealizowała również sequel horroru.

king 2

„Smętarz dla zwierzaków” to opowieść o młodym małżeństwie z dwójką dzieci, które wprowadza się do nowego domu w prowincjonalnym miasteczku. Jak to w dziełach Kinga bywa, miasteczko jest oczywiście dziwne i dzieją się w nim tajemnicze rzeczy. Wszystkie tropy wskazują na to, że źródłem niewyjaśnionych zdarzeń i budzącego się zła jest zwierzęcy cmentarz położony w pobliskim lesie.

Jak poinformował magazyn „Variety”, Studio Paramount Pictures zdecydowało się oddać projekt w ręce reżyserskiego duetu w składzie: Dennis Widmyer i Kevin Kolsch, odpowiedzialnego za realizację horroru „Gwiazdy w oczach”. Twórcami scenariusza remake’u są Matt Greenberg („1408”) i David Kajganich („Nienasyceni”).                               

Filmy na podstawie książek Stephena Kinga zawsze budziły wiele emocji. Czasem był to strach, jak w przypadku „To”, czasem niepokój, jak w przypadku „Lśnienia” czy „Misery”, czasem podziw, jak przy filmie „Skazani na Shawshank”, a czasem rozczarowanie, jakie przyniosła tegoroczna realizacja „Mrocznej wieży”. Jakie uczucia widzów wzbudzą panowie Widmyer i Kolsch swoim filmem i jak poradzą sobie z prozą Kinga? Oby lepiej niż z „Gwiazdami w oczach”. My, podobnie jak Guillermo del Toro, zabilibyśmy, by to on mógł wyreżyserować „Smętarz dla zwierzaków”. Ale jak się nie ma, co się lubi…

Natalia Hluzow
Tagi: #Horror #Stephen King