07.04.2017 10:34

Prawdziwi klauni: Film „To” rujnuje nasz biznes

Powieść Stephena Kinga oraz jej ekranizacja nie są dziełami mającymi wywoływać u odbiorców radość, a grozę. Jednak u klaunów nadchodzący obraz Andresa Muschiettiego powoduje smutek i zdenerwowanie.

Prawdziwi klauni: Film „To” rujnuje nasz biznes
foto: East News + materiały prasowe + Dzik Pejnta

Powód? Zdaniem profesjonalnych przedstawicieli branży cyrkowej, którzy zakładają czerwony nos i śmieszne spodnie, „To” rujnuje ich profesję. Zwiastun obrazu na podstawie powieści Stephena Kinga w ciągu 24 godzin od opublikowania pobił rekordy oglądalności w serwisie YouTube. Dziś cieszy się ponad 23 milionami wyświetleń na oficjalnym kanale Warner Bros. Pictures. Klauni zarabiający na przyjęciach dla dzieci twierdzą, że postać Pennywise'a stawia ich w złym świetle i zwyczajnie zabiera chleb.

Oto co o czarnym PRze robionym przez „To” myśli klaun Guilford „Gilly” Adams:

"

To wymierający zawód. Ludzie go wykonujący muszą zmierzyć się z tym, że przez film fajnie będzie nie lubić klaunów. „To” sprawi, że dzieci odsuną się od osób wykonujących tę niewinną formę sztuki. "

33-letni Nick Kane, znany w Los Angeles również jako klaun Pan Nick, wyznał, że po publikacji trailera odnotował na swojej stronie internetowej z ofertą występowania na przyjęciach spadek wejść:

"

„To” rujnuje nasz biznes. Doświadczyliśmy teraz przerwy od pokazywania w filmach i w telewizji strasznych klaunów i kiedy wszystko zaczęło iść ku lepszemu pojawił się zwiastun „Tego”. Zaczynamy od nowa. "

Pan Nick prawdopodobnie ma na myśli horror „Klaun” z 2014 roku, a także 4. sezon „American Horror Story” z podtytułem „Freak Show”, także z 2014. W obu przypadkach przedstawieni na ekranie klauni nie byli gośćmi, których zaprosiłoby się na przyjęcie urodzinowe, czy jakiekolwiek inne, bo wkrótce należałoby organizować pogrzeb.

„To” prawdopodobnie zawojuje box office podczas swojej premiery 8 września 2017 roku, gdyż w tym miesiącu nie będzie mieć większej konkurencji. Scenariusza filmu powstał dzięki triu Chase Palmer, Gary Dauberman i Cary Fukunaga. Główne role zagrają Jaeden Lieberher, Jeremy Ray Taylor, Sophia Lillis, Finn Wolfhard, Wyatt Oleff, Chosen Jacobs, Jack Dylan Grazer oraz Nicholas Hamilton. W postać Pennywise'a wcieli się tym razem Bill Skarsgård, który ma w dorobku przede wszystkim telewizyjne produkcje, na czele z serialem „Hemlock Grove”.

„To” Stephena Kinga trafiło pierwotnie na rynek w 1986 roku i z miejsca stało się bestsellerem. Książka już rok później została nagrodzona British Fantasy Award, zdobyła także inne wyróżnienia i zaskarbiła sobie przychylność czytelników, nic więc dziwnego, że już w 1990 roku doczekała się ekranizacji.

Cierpisz na koulrofobię, strach przed klaunami?

Robert Skowronski
Tagi: #News #To