04.10.2017 17:32

Qui-Gon Jinn powróci w kolejnej części „Gwiezdnych Wojen”?

Wydany na 40-lecie „Nowej Nadziei” cykl opowiadań „From a Certain Point of View” pozwala wierzyć, że filmowy Qui-Gon Jinn nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. 

Qui-Gon Jinn powróci w kolejnej części „Gwiezdnych Wojen”?
foto: kadr z wideo

Odkąd faktem stało się, że Obi-Wan Kenobi będzie miał swój własny film, fani nie przestają snuć domysłów na temat tego, kogo i co w nim zobaczymy. Wśród teorii wygrywa ta, według której mistrza Jedi spotkamy po wygnaniu na Tatooine, gdzie spędził 20 lat życia, doglądając z ukrycia dorastającego Luke’a Skywalkera. 

Jest to bardzo prawdopodobna wersja wydarzeń, tym bardziej, że zdarzenia z życia Obi-Wana, mające miejsce między „Zemstą Sithów” a „Nową Nadzieją”, nie były nigdy dokładnie przedstawione w sadze. Równie prawdopodobnym wydaje się, że Kenobiemu w jego osobistym spin-offie będzie towarzyszyć jego dawny mistrz Qui-Gon Jinn, który po śmierci z rąk Darth Maula wkroczył na ścieżkę nieśmiertelności. 

W „Wojnach Klonów” pojawił się wprawdzie tylko głos mistrza, ale ostatecznie osiągnął także zdolność do przybierania fizycznej postaci. Z serii opowiadań „From a Certain Point of View”, która została wydana z okazji 40-lecia „Nowej Nadziei”, dowiadujemy się, że Qui-Gon ćwiczył tę umiejętność przez ponad dekadę, by jego dawny uczeń nie musiał spędzać samotnie życia na pustyni. W efekcie Qui-Gon wielokrotnie odwiedza swojego przyjaciela, udziela mu rad i dotrzymuje towarzystwa; zaś w pochodzącym z tego samego cyklu opowiadaniu „Master and Apprentice” („Uczeń i Mistrz”) rozprawia z nim na temat przyszłości młodego Skywalkera. 

qui-gon jinn i obi-wan

Wszystko wskazuje więc na to, że istnieje duża szansa, że w filmie poświęconym historii Obi-Wana spotkamy także Qui-Gona. Być może twórcy Star Wars z pomocą „From a Certain Point of View” pragną przygotować miłośników sagi na powrót mistrza?

Są to oczywiście tylko przypuszczenia i pobożne życzenia fanów stęsknionych za duetem Liam Neeson – Ewan McGregor. Niemniej, taki scenariusz z punktu widzenia logiki i chronologii historii byłby jak najbardziej możliwy do zrealizowania. 

Chcesz, by Qui-Gon pojawił się w filmie o Obi-Wanie?

Natalia Hluzow
Tagi: #Gwiezdne wojny #News #Obi-Wan Kenobi #Qui-Gon Jinn #Star Wars