21.04.2017 15:47

Robert Pattinson ponownie jako Edward w serii „Zmierzch”?

Nastolatki, które kochały się w przystojnym (tak niektórzy twierdzą) wampirze dziś być może same mają już dzieci. Czy jednak czar Edwarda ponownie na nie zadziała? Robert Pattinson wyznał, że jest otwarty na kolejne wystąpienie w filmie z serii „Zmierzch”.

foto: kadr z filmu

Stephenie Meyer zadebiutowała ze swoim cyklem powieści o romansie między nieumarłym a młodą śmiertelniczką w 2005 roku. Trzy lata później powstał film w reżyserii Catherine Hardwicke, a na ekranie wystąpili Kristen Stewart oraz Robert Pattinson, dla którego była to pierwsza tak duża rola.

Autorka powieści zakończyła cykl na czterech książkach, zaś kinowy „Zmierzch” rozrósł się do pięciu odsłon, z czego ostania „Zmierzch: Przed świtem. Część 2”, miała premierę w 2012 roku. Od tego czasu kariera Pattinsona poszła naprzód, gdyż mogliśmy go oglądać u takich reżyserów, jak David Cronenberg („Mapy gwiazd”), Brady Corbet („Dzieciństwo wodza”) czy też Anton Corbijn („Life”). Czy aktor powróciłby do roli Edwarda Cullena?

"

A miałbym dostać własny spin-off? Cokolwiek, gdy jest tylko masowa publiczność - lub potencjalni widzowie - to lubię pomysł obalenia oczekiwań ludzi. Mogą być jakieś radykalne sposoby na zrobienie tego, co może być całkiem zabawne. Zawsze jest trudno, gdy nie ma materiału źródłowego. "

Edward, jak wiadomo, jest wampirem. Choć historia jego i Belli wydaje się zakończona, to można stworzyć prequel pokazujący jego losy przed spotkaniem dziewczyny. Ponadto Stephanie Meyer w 2010 roku napisała „Drugie życie Bree Tanner”, książka opisuje losy tytułowej bohaterki, ważnej postaci z „Zaćmienia”, która staje się wampirem. Być może tu znalazłoby się miejsce na powrót Pattinsona , gdyby zdecydowano się zekranizować powieść?

Saga „Zmierzch” zgarnęła całe mnóstwo pieniędzy i rozkochała miliony fanek (fanów było prawdopodobnie nieco mniej). Producenci być może dostrzegą potencjał tkwiący w stworzeniu spin-offu lub prequelu i to nawet bez materiału źródłowego pióra Stephanie Mayer. Cóż, wszystko się może zdarzyć. Przecież nawet Daniel Radcliffe nie mówi „nie” Harry'emu Potterowi.

Roberta Pattinsona ostatni raz mogliśmy oglądać w filmie „The Lost City of Z” Jamesa Graya. Mamy rok 1925. Brytyjski odkrywca, Percy Fawcett, wyrusza do amazońskiej dżungli w poszukiwaniu legendarnej cywilizacji. Aktor według ostatnich doniesień zagra też w „The Trap” Harmony'ego Korine'a oraz w „Hold on to Me” Jamesa Marsha.

Powinien powstać kolejny „Zmierzch”?

Tagi: #News #Robert Pattinson