20.07.2017 17:12

Stan Lee wyznał, że ma w zanadrzu 50 superbohaterów, których jeszcze nie ujawnił

Może się dziś wydawać, że bohaterzy ze świata Marvela na dobre przejęli świat kina. Okazuje się, że ich twórca skrywa całą masę kolejnych postaci tego typu.  

Stan Lee wyznał, że ma w zanadrzu 50 superbohaterów, których jeszcze nie ujawnił
foto: kadr z filmu

Stan Lee jest być może najwybitniejszym twórcą komiksów w historii. Wspólnie z innymi legendami jak Steve Ditko oraz Jack Kirby stworzył szereg ikonicznych postaci jak Spider-Man, Iron Man, Thor, Czarna Pantera, Doktora Strange, Hulk czy Fantastyczna czwórka – równie dobrze możemy ciągnąć tę listę w nieskończoność. Bez jego kontrybucji Hollywood wyglądałoby zupełnie inaczej. Jednak okazuje się, że 94-latek skrywa w swoim skarbcu znacznie większą ilość superbohaterów. Aż trudno w to uwierzyć, ale w wywiadzie udzielonym Variety Lee podzielił się taką rewelacją:

"

Mam około 50 postaci, które już opracowałem, ale póki co nikomu nie pokazałem. I kiedyś to zrobię. Ale teraz nie mam potrzeby. Jeden z nich posiada supermoce, których nigdy wcześniej nie widzieliście. Tak się składa, że wszyscy mają unikalne supermoce, ale nie mogę ich zdradzić. Przepraszam! "

Trzeba przyznać, że Stan Lee potrafi zaciekawić i można się jedynie cieszyć, że jest w takim humorze. Przypomnijmy, że ostatnio zmarła jego żona Joan, z którą był 69 lat. Od zawsze powtarzał, że była jego największą inspiracją. Na początku lat 60. Lee na poważnie rozważał opcję zakończenia kariery w świecie komiksu, ale jego małżonka przekonała go, aby spróbował jeszcze raz, pozostawił po sobie coś, z czego mógłby być dumny. Efekt? Powstała Fantastyczna czwórka.

Pomimo swojego wieku, wieloletni prezes Marvel Comics nieustanie udziela się w adaptacjach filmowych jego komiksów (mogliśmy go podejrzeć m.in. w zabawnym cameo w filmie „Spider-Man: Homecoming”) oraz pojawia się na imprezach w rodzaju targów D23, gdzie został uhonorowany nagrodą Legenda Disneya.

Ciekawym faktem jest, że Stan Lee pierwotnie podchodził do ekranizacji dzieł swojego wydawnictwa z pewnym dystansem. Jednak stopniowo zauważył, że z czasem ów widowiska stają się coraz lepsze, wypierając złe wspomnienia, jakie pozostawiał m.in. „Daredevil” z Benem Affleckiem. Dla przypomnienia tutaj znajdziecie wszystkie sceny ze legendą komiksu w filmach Marvela

Kamil Dachnij
Tagi: #News #Stan Lee