20.07.2017 17:55

Steven Soderbergh nakręcił swój nowy film iPhone’em

Jeden z najlepszych reżyserów Hollywood ostatnich trzech dekad wciąż nie rezygnuje z filmowych eksperymentów. 

Steven Soderbergh nakręcił swój nowy film iPhone’em
foto: kadr z filmu

Emerytura dla Stevena Soderbergha nie oznacza to samo, co dla zwykłych śmiertelników. Po serii sukcesów za sprawą filmów „Eric Brockovich”, „Traffic” i trylogii „Ocean’s”, reżyser głośno mówił o zerwaniu z kinem na dobre. Zanim to zrobił, zdążył nakręcić parę udanych produkcji („Ścigana” i „Wielki Liberace”), by przenieść się na jakiś czas do świata telewizji, gdzie pod jego pieczą powstał znakomity serial „The Knick”.

Długo jednak bez kina nie wytrzymał, bo w sierpniu 2018 roku premierę będzie miał jego nowy film „Logan Lucky”, gdzie jedną z głównych ról gra sam Daniel Craig. Znamy ze swojego pracoholizmu, amerykański twórca bardzo szybko rzucił się w kolejny projekt, którego tytuł brzmi „Unsane”. Najciekawszą rzeczą z nim związaną jest fakt, że film został sfilmowany tylko za pomocą iPhone’a. Będzie to druga produkcja w tym stylu po głośnej „Mandarynce” Seana Bakera z 2015 roku. Nie oznacza to w żaden sposób, że będziemy mieli do czynienia ze średnio zaawansowanym technicznie projektem. Reżyser zapewne użył masę różnego sprzętu filmowego, który przyłączył do smartfona, aby osiągnąć jak najlepszy efekt audiowizualny. I jest więcej niż pewne, że jego rezultat prześcignie wspomnianą „Mandarynkę”, która pomimo ciekawej realizacji, sama w sobie była słabym filmem.

Juno Temple („Vinyl”) oraz Claire Foy („The Crown”) są pierwszymi aktorkami, które oficjalnie dołączyły do obsady „Unsane”. O jego fabule póki co nic nie wiadomo. Według doniesień, Soderbergh zamierza sam zająć się dystrybucją filmu za pośrednictwem swojego studia Fingerprint Releasing.

Soderbergh od dawna jest znany ze swojego zamiłowania do kręcenia eksperymentalnych filmów na niewielkich budżetach – najlepszym przykładem jest kultowe „Schizopolis” z 1996 roku. Nas powinno przede wszystkim cieszyć, że reżyser znowu wpadł w trans kręcenia filmów. 

Kamil Dachnij
Tagi: #News #Steven Soderbergh