16.06.2016 09:37

Steven Spielberg rozważał zakończenie kariery

Spielberg wyznał, że w jego życiu reżysera i producenta filmowego był moment, w którym myślał o zmianie pracy i wycofaniu się z branży.

Steven Spielberg rozważał zakończenie kariery
foto: Piero Oliosi / East News

Artysta zdradził, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat raz poważnie sądził, że nie stworzy już więcej filmów i będzie to koniec jego kariery jako reżysera. Amerykanin wyjaśnił, że przeżywał kryzys po nakręceniu „Listy Schindlera” w 1993 roku. Obraz opowiadający historię Oskara Schindlera, Niemca, który w Krakowie podczas II Wojny Światowej uratował życie ponad 1000 Żydów, powstał na podstawie książki Thomasa Keneally'ego. W produkcji główne role zagrali Liam Neeson, Ben Kingsley, Ralph Fines i Calorine Goodall, a także wielu polskich aktorów, m.in. Andrzej Seweryn, Anna Mucha, Olaf Lubaszenko czy Maja Ostaszewska. Dzieło otrzymało 7 Oscarów - w tym dla Najlepszego Filmu - i 3 Złote Globy.

Spielberg potwierdził, że tuż po zakończeniu prac nad filmem zadawał sobie pytanie, czy „Lista...” będzie ostatnią stworzoną przez niego produkcją.

"

Nigdy nie miałem depresji. Byłem smutny, izolowałem się i mimo sukcesu, dobrego odbioru obrazu myślę, że była to trauma po opowiedzeniu tej historii i utworzeniu fundacji. "

W 1994 reżyser stworzył USC Shoah Foundation Institute for Visual History and Education, fundację, która zajmuje się gromadzeniem różnego rodzaju materiałów wideo będącymi zapisem wspomnień ludzi ocalałych z holocaustu lub jego świadkami.

Artysta dodał jednak, że po pewnym czasie poczuł chęć powrotu do branży filmowej, która dosłownie „poraziła go jak piorun”. Wynikiem tego był zrealizowany w zdecydowanie mniej poważnych klimatach „Park Jurajski” z 1994 roku.

W kolejnych latach Steven Spielberg stworzył m.in. „Szeregowca Ryana” z Tomem Hanksem w roli głównej, „Złap mnie, jeśli potrafisz” z Leonardo DiCaprio i „Raport mniejszości” oraz „Wojnę Światów” z Tomem Cruisem.

Indiana Jones w akcji

Steven Spielberg przy okazji wywiadu został zapytany o najnowszą część przygód Indiany Jonesa. Na początku 2016 roku studio Disneya potwierdziło, że ma w planach stworzenie 5 filmu o przygodach nieustraszonego archeologa. W głównej roli po raz kolejny został obsadzony Harrison Ford, a na fotelu reżysera zasiądzie Steven Spielberg. Wstępna dzieła to 17 lipca 2019 roku. Do projektu nie został jednak zaangażowany George Lucas.

Reżyser przyznał, że nie może zdradzić większych szczegółów dotyczących obrazu, ale uchylił rąbka tajemnicy swoim fanom.

"

Jedna rzecz, którą wam powiem to, że nie zabiję Harrisona na końcu tego wszystkiego. "

Czekacie na najnowszy film Stevena Spielberga?

Justyna Kierzkowska
Tagi: #Indiana Jones #Steven Spielberg