11.01.2017 10:06

Tom Hardy czeka na rozpoczęcie pracy nad „Mad Maxem 5”

Aktor, który w serii „Mad Max” zastąpił Mela Gibsona opowiedział o tym co nowego w kwestii kolejnej części postapokaliptycznego cyklu.

Tom Hardy czeka na rozpoczęcie pracy nad „Mad Maxem 5”
foto: kadr z filmu

Już minęły niemal dwa lata od kiedy na ekranach pojawiło się „Mad Max: Na drodze gniewu”, a w kwestii sequelu słychać niewiele. Jakiś czas temu doszły nas niepokojące słowa, które padły z ust samego George'a Millera. Reżyser wyznał, że nie ma zamiaru tworzyć kolejnej części cyklu. Wcześniej zaś twórca twierdził, że ma już gotowe scenariusze do dwóch kolejnych odsłon. Rozważał możliwość przedstawienia historii Furiosy granej przez Charlize Theron, a kolejna odsłona miała zyskać tytuł „Mad Max: The Wasteland”.

Zupełnie co innego można usłyszeć od Toma Hardy'ego, który w „Na drodze gniewu” wcielił się w Maxa Rockatansky'ego:

"

Wierzę, że „Mad Max 5” powstanie. Nie wiem kiedy ma się wszystko zacząć, ale wydaje mi się, że zostało to już ustalone. Krążą różne słuchy na ten temat. Czekam na telefon, aby wejść na plan. "

Według plotek z września 2016 roku ekipa filmowa miała zawitać z kamerami w okolice miasteczka Broken Hill w stanie Nowa Południowa Walia jeszcze w minionym roku. Co zatem sprawia, że obraz nie powstaje? George Miller zarzekał się, że zanim wejdzie na plan kolejnego wielkiego widowiska, nakręci wcześniej mały niezależny film. Reżyser tak mówił o tej kwestii w 2016 roku:

"

Rozmawiamy o tym ze studiem Warner Bros. Nie wiem, który z dwóch pomysłów na fabułę powstanie jako pierwszy. Chcę zrobić mały film bez efektów specjalnych, zanim zabiorę się za cokolwiek innego. Kręcenie „Na drodze gniewu” zajęło osiem miesięcy ... to bardzo długo. Każdy dzień w upale i kurzu, robienie tych akrobacji, to bardzo męczące. "

Twórca wielokrotnie mówił o trudach kręcenia kolejnych odsłon dzieła, uznając je za prawdziwe wyzwanie:

"

To bardzo trudne filmy do zrealizowania, przede wszystkim ze względu na wyczyny kaskaderskie. Jeżeli robi się to przez 138 dni to ciągle ma się ścisk żołądka ze strachu, że komuś może stać się krzywda. Mieliśmy wspaniałą ekipę oraz niesamowitych kaskaderów i kładliśmy niesamowity nacisk na bezpieczeństwo. "

„Mad Max: Na drodze gniewu” był ogromnym sukcesem artystycznym i komercyjnym. Obraz z 2015 roku zarobił 378 milionów dolarów na całym świecie przy budżecie 150 milionów. Obraz zgarnął m.in. 6 Oscarów, był typowany przez wielu krytyków jako najlepszy film roku - tego zdania był też Quentin Tarantino.

Robert Skowronski
Tagi: #Mad Max #News #Tom Hardy