04.10.2016 12:36

Wdowa po Robinie Williamsie: Toczył wojnę chemiczną w mózgu

Wdowa po Robinie Williamsie, Susan Schneider Williams, opowiedziała o tym, co musiał przechodzić jej mąż przed tym, jak targnął się na własne życie.

foto: kadr z filmu

Aktor popełnił samobójstwo 11 sierpnia 2014 roku. Został on znaleziony w swoim domu w Tiburon przez asystentkę, która zastała go z paskiem owiniętym wokół szyi. Koroner badający sprawę oznajmił, że Robin Williams zmarł w wyniku uduszenia. Ostatnią osobą, która widziała aktora, była jego żona - Susan Schneider. Po upływie dwóch lat od śmierci męża postanowiła opowiedzieć o tym z jakimi problemami się zmagał.

W medycynie nazywa się to otępieniem z ciałami Lewy’ego. Jest to choroba neurodegeneracyjna, będąca drugą, po chorobie Alzheimera, pierwotną przyczyną otępienia, czyli uszkodzenia mózgu znacząco obniżającego sprawność umysłową. Susan Schneider porównała zmagania Williamsa do toczenia przez niego „wojny chemicznej w mózgu”.

Kobieta opisała piekło przez jakie musiała przechodzić z mężem na łamach naukowego pisma wydawanego przez Amerykańską Akademię Neurologiczną:

"

Robin odchodził od zmysłów i był tego świadomy. Możecie sobie wyobrazić ból jakiego doświadczał, kiedy dosłownie się rozpadał? Ani on, ani ktokolwiek inny, nie był w stanie tego powstrzymać. Żadna dawka miłości, czy inteligencji nie mogła tego zahamować. Robin powtarzał, że chce odświeżyć swój mózg. Spotkania z lekarzami, psychiatrzy, testy - nie miało to końca. Niezliczone badania krwi, moczu oraz powtarzające się sprawdzenie poziomów kortyzolu i węzłów chłonnych. Była już gotowa tomografia mózgu, która miała wykazać czy ma raka, kardiolog zbadał też jego serce. Wszystkie badania kończyły się pozytywnie, nic nie zostało wykryte, ale wspólnie mieliśmy głębokie przeświadczenie, że coś jest nie tak. "

28 maja 2014 roku zdiagnozowano u Williamsa chorobę Parkinsona, ale jak wyznała Schneider aktor nie wierzył, że chodzi właśnie o to. Następnie doszła kwestia z otępieniem z ciałami Lewy’ego:

"

To prawdopodobnie spowodowało silną paranoję i skrajne reakcje emocjonalne. Jak ja bym sobie życzyła, żeby wiedział z czym musi walczyć - to nie była słabość serca, ducha czy charakteru. Stracił 40% neuronów dopaminowych i nie miał prawie żadnych neuronów, które byłyby wolne od ciał Lewy'ego w całym mózgu i jego pniu. Jedyne co go czekało to stanie się królikiem doświadczalnym przy badaniu nowych rozwiązań medycznych. Mieliśmy ten komfort, że choroba została rozpoznana, a lekarstwa krótkotrwale przynosiły nadzieję, ale ten terrorysta w jego głowie wciąż zamierzał go zabić.   "

Schneider zakończyła swój esej apelem do społeczności neurologicznej:

"

Mam nadzieję, że moje dzielenie się doświadczeniem będzie inspiracją, aby przemienić cierpienie Robina w coś co będzie miało znaczenie poprzez pracę i wiedzę. Liczę, że uda się stworzyć odpowiedni system leczenia i śmierć Robina nie będzie jałowa. "

Na krążku „The Book Of Souls” zespołu Iron Maiden pośród 11 utworów znalazł się kawałek „Tears of a Clown” zadedykowany zmarłemu w Robinowi Williamsowi.

  

komentarze
Tagi: #News