08.08.2017 14:21

Więcej komiksowych bohaterów od Netfliksa. Platforma kupiła wydawnictwo Millarworld

„Kick-Ass”, „Kingsman” czy „Wanted”,  to tylko niektóre komiksy należące do wydawnictwa Millarworld. Netflix kupił firmę, więc niedługo pojawią się nowe filmy platformy VOD o herosach z kart historii obrazkowych. 

Więcej komiksowych bohaterów od Netfliksa. Platforma kupiła wydawnictwo Millarworld
foto: kadr z filmu

Platforma Netflix bardzo dobrze wyszła na produkcji seriali opartych na komiksach. Oba sezony „Daredevila” stały się wielkim hitem i serial oglądały nawet osoby niezainteresowane superbohaterami. Na fali popularności nieustraszonego herosa powstały kolejne - „Jessica Jones”, „Luke Cage”„Iron Fist”, a już 18 sierpnia pojawi się nowa produkcja „The Defenders”. W planach jest jeszcze „The Punisher”, a mówimy tylko o ekranizacjach komiksów Marvela. Niebawem zobaczymy zupełnie nowe postacie, pochodzące z innego świata. Netflix wykupił bowiem wydawnictwo Millarworld.

Firmę założył w 2004 roku szkocki twórca komiksów Mark Millar. Millar słynie z pracy nad „The Ultimates”, „Civil War”, „Swamp Thing” czy „JLA”, ale najbardziej znany jest z komiksów własnego autorstwa. To właśnie on stworzył między innymi „Kick-Ass”, „Secret Service” czy „Wanted”, które zostały później przełożone na język filmu. Chociaż filmy na podstawie komiksów Millara nie były tak dobre, jak papierowe oryginały, przyniosły producentom filmowym miliardy dolarów. Włodarze Netfliksa najwyraźniej to zauważyli i teraz sami chcą wykorzystać twórczość Millara, by tworzyć własne produkcje oparte na jego dziełach. 

Na Twitterze platformy pojawił się post dotyczący przejęcia Millarworld. W krótkim wideo widzimy okładki najważniejszych pozycji z oferty wydawnictwa. Na końcu kamera zatrzymuje się na logo Millarworld, obok którego widnieje znaczek Netfliksa. 

Jest to pierwsza akwizycja wydawnictwa przez serwis VOD w historii mediów. Netflix nie pochwalił się, ile zapłacił twórcy komiksów za przejęcie jego firmy. Wiadomo jednak, że zainwestowane pieniądze na pewno się nie zmarnują. Platforma zapowiedziała, że niebawem zobaczymy filmy i seriale oparte na komiksach Millarworld. Nie oznacza to oczywiście, że wydawnictwo przestanie funkcjonować. Nadal będzie wydawać komiksy pod swoją nazwą. Zeszyty będą dodatkowo firmowane przez Netflix. Platforma VOD obrała więc podobną politykę, co Disney, który w 2009 roku kupił Marvel Comics. Wyszło to na dobre obu markom. 

Sergiusz Kurczuk