29.12.2017 18:19

Sophie Turner o „X-Men: Dark Phoenix”: „Tworzymy zupełnie nowy gatunek kina superbohaterskiego.”

Aktorka wcielająca się w Jean Grey aka Dark Phoenix twierdzi, że rola w kolenym filmie z serii „X-Men” kosztowała ją wiele emocji, lecz wzbudzi też wiele emocji u widzów. 

Sophie Turner o „X-Men: Dark Phoenix”: „Tworzymy zupełnie nowy gatunek kina superbohaterskiego.”
foto: kadr z wideo

Rewolucja w kinie superbohaterskim dokonuje się już od jakiegoś czasu. I choć w Warner Bros. wciąż istnieją tradycjonaliści, którzy uparli się, że będą robić superhero movies po staremu (czego najlepszym przykładem jest „Liga sprawiedliwości”), większość twórców zaangażowanych w produkcje DC czy MCU stawia na eksperymentowanie.

W ten sposób już w 2016 roku otrzymaliśmy czarną komedię „Deadpool”, a w roku 2017 mieliśmy okazję obejrzeć bardzo dramatycznego „Logana”, pełną absurdów komedię „Thor: Ragnarok” i feministyczną „Wonder Woman”. Na rok 2018 zapowiedziano natomiast m.in. horror o „Nowych Mutantach” i komedię romantyczną „Ant-Man and the Wasp”.

Według Sophie Turner przyszłoroczny „X-Men: Dark Phoenix” będzie jednak wyjątkowym zaskoczeniem, „naturalistycznym i mrocznym dramatem”, który zrewolucjonizuje kino superbohaterskie. Jak dodała Turner:

"

Chcemy stworzyć zupełnie nowy gatunek kina superbohaterskiego. "

Prócz wywiadu, jaki aktorka udzieliła magazynowi Empire, w artykule pojawiły się też nowe zdjęcia z filmu.

Jak twierdzi Sophie Turner, za nową jakość serii o grupie X-Men odpowiada Simon Kinberg, który dotychczas czuwał nad produkcją poprzednich części, zaś w przypadku nowego filmu zajął się reżyserią:

"

Simon był mózgiem X-Men od lat i to naprawdę ekscytujące (...), że przejął tę franczyzę i reżyseruje ją tak, jak on ją widzi. Muszę powiedzieć, że jest jednym z najlepszych reżyserów, z jakimi kiedykolwiek pracowałam. Jest pełen pasjii i chęci do współpracy. "

Aktorka po raz kolejny podkreśliła, że udział w nowej produkcji „X-Men” kosztował ją sporo emocji:

"

Powtarzałam Simonowi, „O super, to już zrobione. Teraz zostało mi tylko siedem ogromnie emocjonalnych scen do zagania”. To było prawdziwym wyzwaniem. "

Emocjonalne wysiłki aktorów mają przełożyć się na emocjonalny odbiór widzów. Jak zostało już zapowiedziane, prawdopodobnie jeden z głównych bohaterów umrze z rąk Jean Grey i prawdopodobnie odbędzie się jego pogrzeb. Na najnowszym fotosie z filmu „X-Men: Dark Phoenix”, opublikowanym również przez Empire, widzimy Magneto w poważnych tarapatach i w bardzo opłakanym stanie.

Czyżby to on miał zakończyć swój żywot w kolejnym filmie z głównej serii o mutantach? Czy po raz kolejny sprzeciwił się grupie X-Men i to dlatego skończył tak marnie? Wszystkiego dowiemy się już za niecały rok. Jednak już dziś wiadomo, że sojusz Magneto z Xavierem nigdy nie trwa wiecznie, podobnie jak śmierć bohaterów serii. A zatem jeśli nawet w „Dark Phoenix” zginie któraś z głównych postaci, nie lękajmy się – już niebawem w MCU zobaczymy wszystkich na nowo.

Tymczasem premiera filmu „X-Men: Dark Phoenix”, zrealizowanego jeszcze przez samo 20th Century Fox, została zapowiedziana na 2 listopada 2018 roku. 

Natalia Hluzow
Tagi: #News #Sophie Turner #X-Men #X-Men: Dark Phoenix