13.10.2016 10:09

Zapadł wyrok w sprawie złamanej nogi Harrisona Forda

Firma producencka Foodles Production wyrokiem sądu jest winna złamania przez Harrisona Forda nogi na planie „Gwiezdnych wojen: Przebudzenia Mocy”. Ile to będzie ich kosztowało?

foto: action press / East News

Wypadek aktora na planie był głośną sprawą. Już po zakończeniu zdjęć J.J. Abrams częściowo cieszył się, że tak się stało, bo dało mu to czas na dopracowanie niektórych scen. Niemniej sprawa złamanej nogi Harrisona Forda ostatecznie trafiła do sądu. Oskarżycielem stała się organizacja Health and Safety Executive. To ona pozwała firmę Foodles Production za naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa i ochrony zdrowia.

Sąd orzekł, że firma producencka jest winna temu, że Ford złamał nogę podczas zdjęć realizowanych w Wielkiej Brytanii w studiu Pinewood Studios w 2014 roku. Tym samym Foodles Production za wypadek z metalowymi drzwiami, które przygniotły nogę aktora musi zapłacić karę wynoszącą 1,6 miliona funtów.

Firma producencka przyznała się wcześniej do dwóch stawianych jej zarzutów, w tym do niedopilnowania bezpieczeństwa aktorów. W związku z tym w brytyjskim Aylesbury orzeczono wspomnianą wyżej karę. Sąd poinformowano wcześniej, że niewyklucza się tego, że wypadek mógł się zakończyć śmiertelnie, a drzwi, które przygniotły kończynę aktora opisano jako „tępą gilotynę”, która opadła o włos od jego twarzy.

Sędzie Francis Sheridan przed wyznaczeniem kary powiedział:

"

Największym błędem firmy był brak komunikacji. Brak, ponieważ jeśli istnieje ryzyko i się o nim nie mówi, to jaki jest sens prowadzenia takiej działalności? To jest najbardziej istotne naruszenie w tej sprawie. Gdyby tylko uwzględniono Pana Forda w takiej rozmowie, to byłby chociaż poinformowany o niebezpieczeństwie, którego można by było uniknąć. "

Jak mówią raporty waga drzwi, które upadły na nogę Harrisona Forda była zbliżona do wagi małego samochodu. Zatem nie jest przesadzone stwierdzenie, że mogły być one zabójczą bronią. Uznano, że wyrok może przyczynić się do zwrócenia większej uwagi na kwestie bezpieczeństwa na planie i przestrzeganie zasad z tym związanych.

Firma Health and Safety Executive jest zadowolona z takiego obrotu sprawy, jednak przyznaje, że sam wypadek był łatwy do przewidzenia:

"

Brytyjski przemysł filmowy ma światowej sławy reputację tworzenia wyjątkowych dzieł. Słynie też z zarządzania ryzykiem na planie w rozsądny i racjonalny dla wszystkich aktorów i pracowników - niezależnie od ich statusu gwiazdy - sposób. Niezbędna jest ochrona zarówno na ekranie i poza nim, a także obrona swojej reputacji w branży. "

Trwają prace przy filmie o młodym Hanie Solo, a całość ma się przerodzić w trylogię. Głównego bohatera zagra Alden Ehrenreich - do tej roli kandydowali wcześniej m.in. Miles Teller i Charlie Cox. Na ekranie ma się pojawić Lando Calrissian (podejrzewa się, że angaż może dostać Donald Glover), a także Sana Starros - są trzy kandydatki do tej kreacji.

komentarze
Tagi: #Gwiezdne wojny #Harrison Ford #News