08.11.2017 19:18

Zmarł Janusz Kłosiński – aktor filmowy, serialowy i teatralny. Miał 96 lat

Czernousow z serialu „Czterej panerni i pies”, zbójnik Kuśmider z „Janosika”, dyrektor Wincenty Wardowski z „Czterdziestolatka”. Nie żyje Janusz Kłosiński – słynny polski aktor filmowy i teatralny.

Zmarł Janusz Kłosiński – aktor filmowy, serialowy i teatralny. Miał 96 lat
foto: kadr z wideo

Janusz Kłosiński urodził się 19 listopada 1920 roku w Łodzi. Podczas wojny rozwoził węgiel, po wojnie pracował w składnicy złomu. Opiekował się swoją siostrą i jej dzieckiem, po tym jak szwagra aresztowało gestapo. W 1943 roku ożenił się, a w 1945 doczekał pierwszej córki. Druga urodziła się 8 lat później.

W 1948 roku ukończył PWST w Warszawie z siedzibą w Łodzi. Już na studiach grywał w łódzkich teatrach, zaś od 1964 roku przez ponad 6 lat był dyrektorem Teatru Nowego. Następnie przeniósł się do Warszawy, gdzie od 1970 roku był członkiem zespołu Teatru Narodowego.

kłosiński 2

Grywał nie tylko na deskach teatru, lecz także w wielu filmach słynnych reżyserów. Miłośnicy polskiego kina mogą pamiętać go z ról w „Celulozie” Jerzego Kawalerowicza, w „Niespotykanie spokojnym człowieku” Stanisława Barei czy w „Rękopisie znalezionym w Saragossie” Wojciecha Jerzego Hassa. Zagrał też w filmie z braćmi Kaczyńskimi – „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Przede wszystkim jednak utkwił w pamięci telewidzów, którzy podziwiali jego talent w najsłynniejszych polskich serialach, takich jak: „Janosik”, „Dom”, „Czterdziestolatek”, „Czterej pancerni i pies”. Jako członek partii PZPR był lubiany przez ówczesną władzę. Otrzymał od niej wiele nagród, m.in. Nagrodę Ministra Obrony Narodowej za rolę w „Czterech pancernych i psie”, odznaczenie Zasłużony Działacz Kultury i Medal 10-lecia, a następnie 40-lecia Polski Ludowej. Cień na jego karierę artystyczną rzuciły polityczne sympatie i poparcie decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego.

Aktor miał na swoim koncie ponad 100 ról. Był bardzo długo czynny zawodowo. Od 1961 roku przez 50 lat wcielał się w postać Józefa Jabłońskiego w słuchowisku radiowym „W Jezioranach”. Jeszcze w wieku 87 lat zagrał postać księdza w filmie „Wszystko będzie dobrze” Tomasza Wiszniewskiego. Informację o jego śmierci potwierdził Związek Artystów Scen Polskich.

Natalia Hluzow
Tagi: #News