01.09.2017 09:51

Zmarł Richard Anderson gwiazdor „The Six Million Dollar Man” i „Bionic Woman”

Nie żyje Richard Anderson. Aktor filmowy i telewizyjny zasłynął rolą w serialach „The Six Million Dollar Man” i „The Bionic Woman”. Odszedł tuż po swoich 91 urodzinach. 

Richard Anderson
foto: retrorewind/YouTube

Jak podaje portal The Hollywood Reporter, nie żyje Richard Anderson. Aktor 8 sierpnia skończył 91 lat. Kilka tygodni później zmarł. Na razie nie podano przyczyn śmierci Andersona. Jego najbardziej znana rola to postać Oscara Goldmana w serialach telewizyjnych „The Six Million Dollar Man” i „The Bionic Woman. Urodził się w 1926 roku w New Jersey. Przez wiele lat służył jako żołnierz armii Stanów Zjednoczonych. Po II wojnie światowej zaczął występować w filmach. Jego debiut na dużym ekranie to rola w „Perle” z 1947 roku. Zagrał też w „Księciu Studencie z 1954 roku, a dwa lata później w pierwszym filmie science fiction - „Zakazanej Planecie. Wystąpił też w filmie Stanleya Kubricka „Ścieżki chwały. Jednocześnie Anderson grał w serialach. Pierwszym był sitcom „Mama Rosa”. Inną telewizyjną rolą była postać Ricardo Del Amo - przyjaciela Deigo De La Vegi w serialu „Zorro produkcji Disneya oraz występ w „Nietykalnych”.

Kariera Andersona nabrała kształtów właśnie dzięki telewizji. Serial detektywistyczny „Perry Mason zapewnił mu wiele ról w podobnych produkcjach, takich jak „Columbo, „The Man from U.N.C.L.E., „The Green Hornet” czy „Aniołki Charliego. Grał też w „Dynastii, „Bonanzie„Statku miłości„Drużynie A. Jednak największą popularność przyniósł mu udział w serialu „The Six Million Dollar Man” i spin-offie „The Bionic Woman. Zagrał w ich Oscara Goldmana - z tajnej organizacji. Goldman był zwierzchnikiem głównego bohatera Steve'a Austina (Lee Majors). To właśnie głos Andersona rozpoczynał serial w czołówce.

Serial opowiadał o bionicznym agencie, który dzięki najnowszym technologiom walczył ze złem. W tej samej roli Andersona można było oglądać w „The Bionic Woman. Serial miał podobną fabułę, ale główną bohaterką była Jaime Sommers (Lindsay Wagner). Anderson był pierwszym w historii telewizji aktorem, który wcielał się w tego samego bohatera w dwóch serialach jednocześnie. W kolejnych latach występował w filmach i serialach, ale nie zyskał już takie popularności jak dawniej. W swojej karierze wystąpił w ponad 60 produkcjach. Ostatnią z nich był film „The Blood Trail z 2015 roku.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #News