02.11.2017 15:13

„24 godziny” powracają. Tym razem głównym bohaterem będzie kobieta

Pamiętacie serial „24 godziny” z Kieferem Sutherlandem w roli głównej? Niebawem zobaczymy zupełnie nowy sezon, jednak tym razem z czasem będzie ścigała się kobieta.

„24 godziny” powracają. Tym razem głównym bohaterem będzie kobieta
foto: kadr z serialu 24: Jeszcze jeden dzień

Swego czasu przygody granego przez Kiefera Sutherlanda agenta CTU o imieniu Jack Bauer, oglądał cały świat. Produkcja mogła pochwalić się nietypowym podejściem do formatu. Główny bohater miał 24 godziny na rozwikłanie zagadki planowanego zamachu. Nowością był fakt, że akcja rozgrywała się w czasie rzeczywistym, to znaczy każdy godzinny odcinek był jedną godziną z życia bohaterów (po odjęciu przerw na reklamy, oczywiście). Od 2001 roku powstało 8. sezonów oraz spin-off „24: Jeszcze jeden dzień” (który zakończono po jednej serii).

Serwis Deadline donosi, że ma powstać kolejny, całkiem nowy sezon „24 godzin”. Tym razem głównym bohaterem zostanie jednak postać żeńska. Pani prokurator odkryje spisek i będzie musiała zrobić wszystko, żeby ocalić życie niewinnego człowieka czekającego na wyrok w celi śmierci. Twórcy uznali, że walka z terroryzmem się przejadła i nowy sezon skupi się na przestępczości i systemie prawnym. Według informacji ewentualne kolejne sezony „24 godzin” mają być niepowiązanymi z sobą historiami, więc serial stałby się antologią, podobnie jak „Black Mirror”, czy „American Horror Story”. To nie pierwszy serial, który wprowadza na miejsce głównej roli męskiej kobietę

Jeśli te plany wejdą w życie, jest spora szansa, że serial wróci do dawnej chwały. Odświeżenie formatu na pewno będzie z korzyścią dla produkcji, która dostarczała widzom rozrywki przez kilka pierwszych sezonów, ale później formuła się wyczerpała i oglądalność spadała na łeb na szyję. Czy reboot się sprawdzi? W czasach binge-racerów jest na to duża szansa. 

Obejrzycie nową wersję „24 godzin”?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Seriale