27.11.2017 14:58

Andy Serkis: „nie planuję wrócić do Śródziemia”

Aktor jest pewien, że nie wystąpi we „Władcy Pierścieni” produkowanym przez Amazon. Serkis zdradził też kilka tajemnic prosto z planu „Gwiezdnych Wojen: Ostatnich Jedi” i opowiedział jak emocjonalnie przeżył koniec trylogii „Planety Małp”.

Andy Serkis: „nie planuję wrócić do Śródziemia”
foto: Gage Skidmore

Ciężko wyobrazić sobie, żeby ktoś inny wcielał się w takie postaci jak Frodo, czy Aragorn. Niewyobrażalne natomiast byłoby to, gdyby ktoś inny niż Andy Serkis miał się wcielić w postać Golluma, wyniszczonego działaniem pierścienia Hobbita-schizofrenika, który za wszelką cenę chce odzyskać „swój skarb”. Dlatego większość fanów będzie zdruzgotana na wieść o tym, że aktor nie powróci do roli kultowego stwora. 

W wywiadzie udzielonym gazecie Toronto Sun, Serkis zapowiedział wszem i wobec, że szanse na jego powrót do tolkienowskiej krainy są minimalne:

"

Nie sądzę żebym miał teraz wrócić do tej roli szczerze mówiąc. Mam poczucie, że byłem częścią Śródziemia przez tak długi okres, że przyszedł już chyba czas od niego odpocząć, chociaż mam wiele niesamowitych wspomnień i doświadczeń z nim związanych. "

W tym samym wywiadzie zapytano go również o „Gwiezdne Wojny: Ostatnich Jedi”, a także o ponowną współpracę z J.J. Abramsem, z którym aktor współpracował już przy „GW: Przebudzeniu Mocy”:

"

Co do Epizodu VIII, to mogę jedynie powiedzieć, że fani będą zszokowani tym co zobaczą. Natomiast J.J. jest absolutnie fantastycznym reżyserem, a praca z nim to była ogromna przyjemność. Uważam także, że zrobił kawał dobrej roboty w „Przebudzeniu Mocy”. "

Aktor popatrzył również sentymentalnie na 7 lat pracy przy filmach z serii „Planety Małp”. Dla Serkisa, granie jednej postaci od jej narodzin, aż po jej śmierć, było „fascynującym wyzwaniem”:

"

Rola Caesara była chyba najbardziej ekscytującą rzeczą jaką do tej pory zrobiłem w swojej karierze. Dla aktora jest to niezwykle rzadkie przeżycie, zagrać jakąś postać od jej urodzin, do jej śmierci. Na samym początku musiałem wykreować tego młodego szympansa, sierotę, który został wychowany przez ludzi. Potem ten sam mały szympans stał się rewolucyjnym przywódcą swojego gatunku, aż do jego śmierci, po której stał się legendą dla wszystkich naczelnych. "

Andy Serkis wciela się w Najwyższego Przywódcę Snoke'a w „Gwiezdnych Wojnach: Ostatnich Jedi”. Premiera filmu nastąpi 15 grudnia 2017 roku. 

Kamil Kacperski
Tagi: #Andy Serkis #Seriale