21.07.2017 13:37

„Gwiezdne wrota” powracają

Fani serii „Gwiezdne wrota” mają powód do radości. Już niedługo pojawi się pierwszy odcinek serialu „Stargate: Origins”, w którym zobaczymy, jak wszystko się zaczęło.

„Gwiezdne wrota” powracają

„A co jeśli nie znasz całej historii?” pytają twórcy serialu „Stargate: Origins” w krótkiej zapowiedzi wideo. Seria science fiction powraca w wielkim stylu. W tym roku kończy 23. urodziny. Tym razem, jak wskazuje tytuł, będziemy mogli zobaczyć prequel do oryginalnych „Gwiezdnych wrót”. Wszyscy fani Catherine Langford będą mieli powód do radości, bo poznamy nieopowiedzianą do tej pory historię bohaterki. Młoda Catherine postanowi zgłębić tajemnicę odnalezionego na pustyni, dziwnie wyglądającego portalu, przy okazji zapobiegając zniszczeniu świata.

Serial będzie składał się z 10 odcinków. Za scenariusz są odpowiedzialni Mark Ilvedson i Justin Michael Terry. Reżyserią zajmie się Mercedes Bryce Morgan. Zdjęcia mają ruszyć w sierpniu 2017 roku, a premiera odbędzie się już tej jesieni. Chociaż pierwszy odcinek poleci w telewizji, reszta będzie dostępna na debiutującej platformie Stargate Command. Oprócz „Stargate: Origins”, fani serii znajdą na niej kompendium wiedzy o świecie stworzonym przez Rolanda Emmericha. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób widzowie z Europy będą mogli obejrzeć nową produkcję osadzoną w uniwersum „Gwiezdnych Wrót”.

Kevin Conroy, szef cyfrowego działu MGM, w rozmowie z magazynem „Variety”, nie krył radości, że seria powróci na antenę i zapoczątkuje nowy rozdział w historii studia.

"

Z chęcią przywrócimy markę „Gwiezdnych Wrót”, tworząc zupełnie nową opowieść, która uhonoruje mit założycielski serii, a wiernym fanom da więcej tajemnicy i przygód. Według nas „Stargate: Origins” to podziękowanie dla fanów, którzy utrzymywali przy życiu ducha marki przez prawie 25 lat. Dzięki wzrastającej popularności materiałów cyfrowych, które mogą być streamingowanie na dowolne urządzenie, MGM podjęło decyzję o produkcji treści o wysokiej jakości i jest dumne, mogąc ogłosić „Stargate: Origins”. "

Trzeba przyznać, że to dobre wieści. Mamy nadzieję, że nowe „Gwiezdne wrota” sprostają legendzie oryginału. 2017 rok to jak widać dobry czas dla miłośników klasycznego science fiction. Niedługo zadebiutuje również prequel „Star Treka”.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Gwizdne wrota #Seriale