12.08.2016 13:24

Kim jest potwór z serialu „Stranger Things”?

Obrzydliwa kreatura z innego wymiaru, która siała postrach w „Stranger Things”, to tak naprawdę aktor Mark Steger. Poznajcie jego sylwetkę.

Kim jest potwór z serialu „Stranger Things”?
foto: kadr z serialu

Młodzi bohaterowie, których przyjaciel Will został porwany i siłą zatrzymany w mrocznym świecie, strasznego stwora nazwali Demogorgonem. Z nim walczyli w grze RPG Dungeons & Dragons i to właśnie z nim utożsamili przeraźliwe monstrum. Każda szanująca się historia z dreszczykiem potrzebuje zresztą potwora kryjącego się czy to w człowieku, czy to w nienazwanym tworze. Tego w „Stranger Things” zagrał wspomniany Mark Steger.

Oczywiście przy ożywieniu potwora było potrzebne zastosowanie mocy obliczeniowej komputerów, zwłaszcza przy scenach jego przenikania do naszego świata. Jednak częściowo zastosowano metody starej szkoły robienia filmów. „Stranger Things” to ukłon do minionych dekad w kinie, więc musiało się to też odbić w stronie technicznej serialu. To dlatego w części sekwencji widzimy aktora odzianego w kostium potwora.

Nazwisko Marka Stegera pojawiło się w napisach końcowych sześciu z ośmiu powstałych odcinków. Czy wybór tego człowieka był przypadkowy? Raczej nie, gdyż aktor/performer ma CV wypełnione szeregiem podobnych wyzwań, a potencjał swojego ciała wykorzystuje od kiedy przeprowadził się do Los Angeles w 1995 roku. Jego wcielanie się w stwory, ale i kaskaderskie wyczyny, mogliśmy oglądać w szeregu znanych dzieł, choć prawdopodobnie nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Steger pojawił się m.in. w „Facetach w czerni 2”, jako zakażony w „Jestem legendą”, w roli dybuka w „Nienarodzonym”, ale też w „Resident Evil: Afterlife”, „World War Z” czy „Łowcy czarownic”. Był też choreografem przy „American Horror Story: Coven”, a na ekranie pojawił się w „American Horror Story: Hotel”. Mężczyzna wystąpił tez w teledysku Metalliki do „Until It Sleeps” czy Toola do „Schism”. Oto wideo przedstawiające skrótowo dokonania artysty:

Steger zdradził, jak udało mu się zaangażować w produkcję „Stranger Things”:

"

Cała praca jaką wykonałem wcześniej jako animator i performer kreując byty zamieszkujące inne wymiary, doprowadziła mnie do tego punktu. Dostałem telefon, aby spotkać się z braćmi Duffer w sprawie nowego serialu. Natychmiastowo mi zaimponowali, jako mądrzy, łatwi w kontakcie i pełni entuzjazmu młodzi ludzie. Pokazali mi projekty, ale nie powiedzieli zbyt wiele o całości. Mówili o stworzeniu potwora z odrobiną efektów specjalnych, wspomnieli także o inspiracjach tkwiących w „Czymś” Johna Carpentera i oryginalnym „Obcym”, Były między nami dobre wibracje, chciałem to zrobić, czułem się zaszczycony dostając tę pracę. "

Artysta dodał, że jego potwór był od początku określany, jako prymitywny drapieżnik z innego wymiaru. Porównywano go do rekina ze „Szczęk” Stevena Spielberga. Mark Steger wyjawił, jak wyglądała praca na planie:

"

Odczuwalna jest deprywacja sensoryczna, gdy zakładam skomplikowany strój potwora. Moje postrzeganie i słuch są często osłabione, jeżeli nie w ogóle odcięte. Odczucie dotyku jest odizolowane, przygniata zapach i smak pokrywającego mnie materiału. Obleczenie się strojem może wywołać poczucie klaustrofobii, a także zmusza do innego poruszania się. Zaczyna się czuć, że to jest moje ciało, staje się obcym, innym. Jednak to doświadczenie pozwoliło mi przypomnieć sobie, dlaczego kocham kino. "

„Stranger Things” pozostawia widza z brakiem odpowiedzi na wiele pytań. Być może potwór powróci w 2. sezonie serialu? Bracia Duffer obiecują opowiedzieć w nim o „odwróconym świecie”. Według przeprowadzonej analizy statystyk wynika, że nowa produkcja Netflixa stała się popularniejsza od „House of Cards”, „Daredevila”, „Narcos”, a także „Jessiki Jones”. Kto by pomyślał, że początkowo nikt nie był zainteresowany realizacją „Stranger Things”.

Jak Wam się podobał potwór z serialu Netflixa?

Robert Skowronski
Tagi: #Seriale #Stranger Things