17.10.2016 09:49

Kim są nowi aktorzy z 2. sezonu „Stranger Things”?

Poznaliśmy dwójkę nowych aktorów, którzy dołączą do obsady „Stranger Things”. Kto to taki?

foto: materiały prasowe + Dzik Pejnta

Netflix zamówił już 2. sezon serialu realizowanego przez braci Duffer. Powoli na światło dzienne wypływają kolejne informacje związane z nadchodzącą premierą. Dowiedzieliśmy się m.in., że produkcja będzie jak „Indiana Jonesa i Świątynia Zagłady”. Usłyszeliśmy także zapewnienie, że w 2. sezonie „Stranger Things” powrócą nieżyjący bohaterowie. Na dany moment nie ma jednak zbyt wielu twardych faktów dotyczących nowych odcinków.

Tę sytuację zmienia ogłoszenie dwóch nazwisk, które dołączą do obsady:

Sadie Sink

Dziewczynka pojawiła się wcześniej w „Unbreakable Kimmy Schmidt” oraz „American Odyssey”. W „Stranger Things” wcieli się w chłopczycę o imieniu Max. Ma ona skomplikowaną przeszłość i jest bardzo podejrzliwą osobą.

Dacre Montgomery

To dobry początek dla kariery aktora, gdyż zadebiutuje on na wielkim ekranie wraz z premierą „Power Rangers”. Z kolei w serialu Netflixa zagra przyrodniego brata Max, Billy'ego. Ma skrywać nieprzewidywalną naturę i skłonność do przemocy. Poza tym kradnie innym dziewczyny, jest mistrzem pijackich gier i jeździ czarnym Camaro.

W sumie ma zostać ogłoszonych trzech nowych aktorów w serialu. Czekamy zatem na ostatnie nazwisko - ta osoba zagra postać o imieniu Roman. Podano także, że Joe Kerry wcielający się w Steve'a Harringtona oraz Noah Schnapp grający Willa Byersa stali się stałymi członkami obsady. Kwestię dołączenia Sink i Montgomery'ego skomentował Shawn Levy, czyli producent wykonawczy serialu:

"

Są to z pewnością bardzo istotni nowi bohaterowie w tym sezonie, ale to trzon grupy będzie wciąż najważniejszy. Te wielopokoleniowe, tak jak sam serial, nowe postacie są naprawdę intrygujące. "

Akcja drugiego sezonu ma rozgrywać się rok po wydarzeniach z serii pierwszej. Zdjęcia potrwają od października 2016 do kwietnia 2017.

W sieci zaczęły pojawiać się dyskusje na temat seksualności Willa. Z kolei „odwrócony świat” zaczął być odczytywany jako metafora przyznania się do swojej homoseksualnej orientacji, gdyż wszyscy bohaterowie, którzy tam trafiają przechodzą istny koszmar. Głos w tej sprawie zabrał Noah Schnapp, serialowy Will:

"

Każda dobra książka albo produkcja telewizyjna zostawia nas z mnóstwem pytań bez odpowiedzi - każe myśleć. To właśnie teraz robicie. Dla mnie to czy Will jest gejem czy też nie, jest zupełnie bez znaczenia. „Stranger Things” to serial o grupie dzieciaków, które są outsiderami trzymającymi się razem, bo doświadczali znęcania się nad nimi w takim lub inny sposób. Czy bycie uczuciowym, samotnikiem, miłośnikiem fotografii albo dziewczyną z czerwonymi włosami i dużymi okularami czyni cię homoseksualistą? Mam dopiero 12 lat, ale wiem, że każdy z nas jest inny. Sądzę, że właśnie dlatego bracia Duffer zrobili ten serial w ten sposób. Możecie zadawać te wszystkie pytania, ale mam nadzieję, że prawdziwe odpowiedzi nigdy się nie pojawią. "

Oto pełny wpis Schnappa zamieszczony na Instagramie:

Co sądzicie o nowych aktorach w „Stranger Things”?

komentarze
Tagi: #Seriale #Stranger Things