07.09.2017 10:26

Ponad miliard piratów zaatakowało 7. sezon „Gry o tron”

„Gra o tron” znowu na pierwszym miejscu. Niestety ta pozycja na pewno zmartwi stację HBO. Według najnowszych badań piraci przyłożyli się do wirtualnego abordażu i 7. sezon historii Westeros nielegalnie obejrzano ponad miliard razy. 

Gra o tron, piraci
foto: kadr z serialu

To, że „Gra o tron jest hitem, nie trzeba się spierać. Można się zastanawiać, co od 6 lat przyciąga widzów na całym świecie, którzy niekoniecznie są fanami fantastyki. Można zarzucać serialowi wtórność, przewidywalność i nudę, ale należy się zgodzić, że odniósł sukces komercyjny. Nic dziwnego, że „Gra o tron” stała się głównym celem internetowych piratów. W 2016 roku była najchętniej piraconym serialem. W tym roku prawdopodobnie nie ustąpi tego „zaszczytnego” miejsca konkurentom. 7. sezon spowodował, że fani oszaleli na punkcie ekranizacji dzieła George'a R. R. Martina. Pojawiły się co prawda głosy krytyki, szczególnie jeśli chodzi o braki w sposobie opowiadania, ale to, co działo się na przestrzeni ostatnich 7 odcinków, przykuło do ekranów telewizorów, komputerów  i urządzeń mobilnych na prawdę sporo osób. 7. sezon miał największą oglądalność w historii serialu. Niestety wielu widzów oglądało „Grę o tron” z nielegalnych źródeł.

Jak podaje serwis torrentfreak.com, przedostatni sezon w pirackiej wersji obejrzano ponad miliard razy. Firma monitorująca strony z pirackimi treściami MUSO przedstawiła raport, w którym dokładnie przedstawiono skąd pobierano, lub gdzie oglądano 7. serię hitu HBO. Najwięcej, bo aż 84,7% to nielegalne strony streamingujące filmy i seriale. Pobrania z publicznie dostępnych torrentów to tylko 9,1%, natomiast procentowa ilość osób ściągających serial z innych pirackich portali wynosi 5,6%. Najmniej - 0,6% to grupa, która korzystała z prywatnych torrentów. Średnio jeden odcinek z pirackiego źródła oglądało 140 milionów osób, a legalnie tylko 32 miliony. Wniosek z tego taki, że ponad 4 razy więcej widzów „Gry o tron” to piraci. 

HBO na problemie z piractwem na pewno traci ogromne sumy pieniędzy. Biorąc jednak pod uwagę to, jak przedstawiciele stacji zabierają się do walki z piratami, nie dziwi nas, że piraci nie przejmują się konsekwencjami prawnymi. Poza tym HBO ułatwia im zadanie. Nie dość, że hakerzy wielokrotnie udowodnili słabą ochronę przed włamaniami na serwery telewizji, to na domiar złego jej przedstawiciele sami doprowadzili do przecieku jednego z odcinków przed premierą. Przedostatni sezon był bardzo chętnie oglądany, bo prowadzone od 2011 roku wątki wreszcie zaczynają zmierzać ku końcowi.

Atmosfera się zagęściła i widzowie mieli okazję zobaczyć wydarzenia, na które czekali od lat. Prawdopodobnie w 2019 roku światło dzienne ujrzy ostatni sezon serialu. W planach jest 6 odcinków, które przyniosą zakończenie sporu zwaśnionych rodów Westeros. HBO musi się przygotować do walki z piratami. W przeciwnym wypadku znowu padnie rekord, który nie jest na rękę twórcom serialu. Może powinni pójść drogą obraną przez twórców „The Walking Dead”?

W jaki sposób oglądałeś 7. sezon „Gry o tron”?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Gra o tron #Seriale