17.10.2017 11:07

Prezes HBO wypowiedział się na temat przyszłości spin-offów „Gry o Tron”

Choć „Gra o tron” zbliża się ku końcowi, HBO zapewnia, że nie będziemy musieli żegnać się z Westeros. 

Prezes HBO wypowiedział się na temat przyszłości spin-offów „Gry o Tron”
foto: kadr z wideo

Zmierzch Westeros nadchodzi. Nie tylko dlatego, że Biali Wędrowcy wyposażeni w lodowego smoka i armię Innych pokonali mur i przymierzają się do zagłady Siedmiu Królestw; ale także przez fakt, że serial zmierza w kierunku finałowego sezonu, który prawdopodobnie zobaczymy w 2019 roku.

Na szczęście każdy koniec jest początkiem czegoś nowego, a władze HBO zbyt dobrze znają wartość swojego najpopularniejszego tytułu, by pozwalać mu po prostu zniknąć z anteny. Obsada dopiero rozpoczęła prace nad 8. sezonem i nawet nie zna jeszcze całego scenariusza, ale już od maja wiadomo, że stacja zdecydowała o wyprodukowaniu kolejnych seriali pod szyldem „Gry o Tron”. Wszystkie maja być spin-offami głównej serii, a ich akcja ma toczyć się wiele lat przed wydarzeniami z głównego serialu. We wrześniu potwierdzono, że ma powstać aż 5 nowych produkcji.

W ostatniej rozmowie z „Variety” temat ten poruszył sam prezes HBO, Richard Plepler.

"

Myślę, że w tym wielkim bogactwie historii, po które sięgnęli nasi scenarzyści, znajdziemy prawdziwe skarby, z którymi ruszymy naprzód. "

Zapytany, czy mógłby zdradzić trochę szczegółów odnośnie tego, co zobaczymy w planowanych serialach, odpowiedział:

"

Nie mogę powiedzieć nic poza tym, że zebraliśmy fantastyczną grupę pisarzy i talentów, z których większość żyła w ekosystemie „Gry o Tron”, więc bardzo, bardzo dobrze znają jego wszystkie zawiłości. "

HBO faktycznie postarało się o zatrudnienie bardzo utalentowanych scenarzystów, którzy byli odpowiedzialni za najważniejsze odcinki „Gry o Tron”. W gronie tym znalazł się Bryan Cogman, który aktualnie pracuje nad projektem Georga R.R. Martina, a także: Max Borenstein („Kong: Wyspa czaszki”), Jane Goldman („Kingsman: Tajne służby”), Brian Helgeland („Obłędny rycerz”) i Carly Wray („Mad Men”). Wszyscy bardzo blisko współpracują z Martinem.

Prezes HBO zdradził, że widział już niektóre ich szkice i dobrych pomysłów jest aż nazbyt wiele. Dodał jednak, że nie zamierza realizować wszystkich pięciu seriali jednocześnie, a raczej prezentować je stopniowo, z nadzieją, że któryś z nich zbliży się do sukcesu głównego serialu.

prequele gry o tron 1

Trudno dziwić się władzom stacji, że podchodzą do tematu bardzo ostrożnie. „Gra o tron” to światowy fenomen z ogromną rzeszą fanów, więc odwołujące się do niego serie muszą być naprawdę dobre, by ich zadowolić.

Zanim to jednak nastąpi, pozostaje nam czekać na finałowy sezon, który jest zapowiadany jako najbardziej epicki ze wszystkich. Oczekiwanie można umilić sobie oglądając internetowy serial „Game Revealed: Season 7” o kulisach powstawania przedostatniego sezonu serialu. 

Natalia Hluzow
Tagi: #Gra o tron #HBO #Seriale