27.07.2017 14:38

Serial „Watchmen” nie będzie wierny komiksowi

Twórcy nadchodzącego serialu „Watchmen” zapowiadają, że ich wersja komiksu Alana Moore'a i Dave'a Gibbonsa, nie będzie trzymać się wiernie papierowego oryginału.

Serial „Watchmen” nie będzie wierny komiksowi
foto: kadr z komiksu

Jeśli liczyliście, że nowa produkcja HBO wykona jeszcze lepszą robotę, niż Zack Snyder w swojej ekranizacji „Strażników”, to niestety musimy Was rozczarować. Damon Lindelof, twórca serialu „Lost”, który wyreżyseruje „Watchmen”, dał do zrozumienia, że jego wersja nie będzie się kurczowo trzymać komiksu. Casey Bloys, jeden z szefów stacji w rozmowie z IGN, został zapytany, czy jest możliwe, że Lindelof w swojej wizji „Strażników” wpłynie na fabułę opowiedzianą ponad 30 lat temu przez Moore'a i Gibbonsa. Okazuje się, że tak.

"

Nie chcę zbyt dużo zdradzać, ale Damon myśli o tym w dokładnie taki sposób. To znaczy, jak z materiału źródłowego zrobić serial, bez dosłownego przekładu na język telewizji. "

Bloys zapytany, czy reżyser zamierza wprowadzić wątki fabularne wymyślone przez siebie, również przytaknął.

"

Myślę, że tak. Damon jest jednym z najbystrzejszych, najbardziej oddanych scenarzystów, z jakim kiedykolwiek pracowałem, więc ma naprawdę niesamowite pomysły. Ale powtarzam, nie chcę mówić o szczegółach, ale jeśli z nim siądziesz i zobaczysz sposób, w jaki pracuje jego umysł, to naprawdę cię zadziwi. "

Każdy, kto czytał papierowych „Strażników”, wie, że zostali oni stworzeni jako zamknięta całość. Z jednej strony serial wydaje się idealnym medium, żeby oddać złożoność świata wykreowanego przez Moore'a i Gibbonsa. Snyder próbował to zrobić, ale nawet w trwającej ponad 3 godziny edycji reżyserskiej widać, że zabrakło mu czasu. Komiks składał się z 12 numerów i chociaż wychodził w częściach, z góry wiadomo było, że nie powstanie kontynuacja. Co prawda po latach się to zmieniło, ale oryginalni twórcy nie brali udziału w kolejnych komiksach powiązanych z marką.

Oczywiście stacja HBO mogłaby zrobić ekranizację, poświęcając na każdy zeszyt osobny odcinek. Jednak serial zazwyczaj ma kilka sezonów, a historia opowiedziana w powieści graficznej jest zdecydowanie za krótka, żeby ciągnąc ją kilka lat. Po prostu to by się nie opłaciło. Zapewne z tego powodu Lindelof postanowił zmodyfikować fabułę. Mamy nadzieję, że filmowiec nie zmasakruje tego, świętego w pewnych kręgach dzieła komiksu, jak twórcy innego serialu opartego na komiksowej serii - „Preacher”.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Seriale #Watchmen