08.11.2016 08:19

Sheldon z „Teorii wielkiego podrywu” otrzyma własny serial

Ulubieniec fanów serialu „Teoria wielkiego podrywu”, czyli jajogłowy Sheldon Cooper. Otrzyma on odcinki poświęcone wyłącznie jego osobie.

Sheldon z „Teorii wielkiego podrywu” otrzyma własny serial
foto: kadr z serialu

Nad projektem będą czuwać twórcy produkcji o czterech naukowcach, czyli Chuck Lorre i Bill Prady, a także showrunner serialu, Steve Molaro. Całość powstaje dla telewizji CBS i ma stanowić prequel do wydarzeń z „Teorii wielkiego podrywu” i skupi się na ukazaniu młodości Sheldona.

Brzmi świetnie, ale wielu może zasmucić fakt, że nikt z oryginalnej obsady nie pojawi się na ekranie. Z kolei Jim Parsons, odtwórca roli dra Coopera, będzie zaangażowany w projekt wyłącznie jako producent wykonawczy. Serial opisywany jest jako zbliżony klimatem do „Zwariowanego światu Malcolma”. CBS i Warner Bros. Television nie ujawniają większej ilości szczegółów, ani nie komentują serialu. W listopadzie 2016 roku zakończy się emisja 10. sezonu „Teorii wielkiego podrywu”, której kolejne odcinki wciąż nie zostały zamówione.

Obsada dotychczasowego serialu negocjuje kolejną podwyżkę płac zważywszy na fakt, że jest to najczęściej oglądana komediowa produkcja telewizyjna w przedziale wiekowym 18-49. Sprawę skomentował dyrektor CBS, Glenn Geller:

"

Jesteśmy przekonani, że wszyscy zaangażowani w serial chcą więcej „Teorii wielkiego podrywu” po tych 10 latach emisji. Wiem, że Warner Bros. podpisze te umowy. "

Johnny Galecki, Jim Parsons i Kaley Cuoco wspólnie negocjowali nowe warunki w 2014 roku. Ich średnia płaca zaczęła wynosić milion dolarów za każde 30 minut serialu. To wszystko doprowadziło do tego, że obsada „Teorii wielkiego podrywu” znajduje się wśród najlepiej zarabiających aktorów telewizyjnych w 2016 roku.

Na pierwszym miejscu znalazł się Jim Parsons, który zgarnął 25,5 miliona dolarów. Tuż za nim znajduje się Johnny Galecki (Leonard) z 24 milionami. Obaj zarabiają po milionie dolarów za odcinek. Kolejne pozycje należą do Simona Helberga (Howard) z 22,5 miliona oraz Kunala Nayyara (Raj) z 22 milionami.

W 2013 roku twórcy serialu, Chuck Lorre, Bill Prady oraz Steve Molaro, twierdzili, że nigdy nie zdecydują się na zrealizowanie spin-offu „Teorii wielkiego podrywu”. Tak komentował Chuck Lorre:

"

Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Nie wiem jak moglibyśmy wyciągnąć jakiś element tego serialu i go odseparować. Wszystko stanowi dla mnie spójną, nierozłączną całość. "

Podobnego zdania był Bill Prady:

"

Zaledwie zarysowaliśmy wiele z tych relacji. Nie jestem nawet w stanie myśleć o spin-offie. Ten serial jest priorytetem i kocham go jako scenarzysta i jako fan. Jest to dla mnie poza zasięgiem. Kocham „Teorię wielkiego podrywu” - budzę się w środku nocy i myśląc o niej. "

W filmowo-telewizyjnym światku nic nigdy nie jest stałą.

Robert Skowronski
Tagi: #Seriale