29.06.2017 10:07

Twórca muzyki z gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon” w siedzibie Netflixa. Co to oznacza?

Nadchodzący serial Netflixa stał się dla Polaków sprawą narodową. Kolejne wieści odnośnie jego produkcji mogą napawać coraz większym optymizmem. 

Twórca muzyki z gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon” w siedzibie Netflixa. Co to oznacza?
foto: kadr z filmu

Historia Geralta z Rivii od dawna zasługiwała na godny film pełnometrażowy lub serial telewizyjny. Tomasz Bagiński od wielu lat starał się przenieść przygody „Wiedźmina” na wielki ekran i, można powiedzieć, po części dopiął swego. Choć w innej formie, bo serialowej, ale jednak. Jak sam wspominał w jednym z wywiadów, kręcony dla Netflixa, „The Witcher” ma mierzyć w jakość porównywalną do „Gry o tron” i „Fargo”. Nas przede wszystkim może cieszyć udział nie tylko Bagińskiego, który wyreżyseruje przynajmniej jeden odcinek w 1. sezonie, ale zaangażowanie Andrzeja Sapkowskiego w roli konsultanta kreatywnego oraz Jarosław Sawko z Platige Image w roli współproducenta.

Okazuje się, że na tym wkład Polaków może się nie skończyć, bo Mikołaj Stroiński, kompozytor muzyki do gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon” ogłosił na swoim Facebooku, że znajduje się w siedzibie Netflixa w Los Angeles. Póki co Stroiński nie podał konkretnych informacji odnośnie swojego spotkania z producentami „Wiedźmina”, ale możemy się spodziewać, że Netflix poszukuje kogoś, kto czuje klimat opowieści i będzie w stanie stworzyć odpowiednie tło muzyczne. Jest to jak najbardziej sensowny krok ze strony producentów, gdy weźmiemy pod uwagę, że ścieżka dźwiękowa kompozytora do gry autorstwa CD Projekt Red spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem ze strony graczy.

Mikołaj Stroiński ma także na koncie udział przy takich grach jak „Zaginięcie Ethana Cartera” i „Dark Souls II”, czy serialach „Bez tajemnic”, „Zbrodnia” i „Paradoks”. Ale na tym się nie kończy, bo kompozytor na co dzień mieszkający i pracujący w Los Angeles, nawiązywał współpracę m.in. ze stacjami FOX, NBC, CBS i Discovery Channel. Zatem jego szanse, aby dołączyć do produkcji „Wiedźmina” są wyjątkowo duże.

Przypomnijmy, że producentami wykonawczymi „Wiedźmina” na podstawie prozy Andrzeja Sapkowskiego są Sean Daniel i Jason Brown, którzy zrobili bardzo dobre wrażenie na krytykach i widzach za sprawą serialu science fiction „The Expanse”. Wszystkie przesłanki wskazują na to, że produkcja będzie stała na odpowiednim poziomie. Teraz jedynie pozostaje nam oczekiwać pierwszych informacji odnośnie obsady

Kamil Dachnij
Tagi: #News #Wiedźmin