03.08.2017 11:30

„Devilman Crybaby” - trailer anime Netfliksa

Netflix zaprezentował zwiastun do swojej najnowszej produkcji „Devilman Crybaby”. Serial anime będzie miał swoja premierę na początku 2018 roku. 

„Devilman Crybaby” - trailer anime Netfliksa
foto: kadr z filmu

Kolejna oryginalna seria od platformy Netflix. Tym razem coś dla fanów mangi i anime. Swoją droga ostatnio japońskie komiksy i kreskówki mają się w zachodniej części świata bardzo dobrze. Serial „Devilman Crybaby” zadebiutuje wczesną wiosną w 2018 roku. Animacja oparta jest na klasyce japońskich komiksów. Manga stworzona przez Go Nagaia ukazywała się w latach 1972-1973 na łamach jednego z czasopism. Papierowa wersja słynęła z brutalności, ale szybko zyskała popularność. Jeszcze w 1972 roku powstał 39-odcinkowy serial anime, a w 2004 roku film aktorski. Teraz dzięki Netfliksowi będziemy mogli zobaczyć odświeżoną wersję historii nastolatka, który połączył się z demonem, by pokonać hordy piekielnych potworów.

Serial Netfliksa ma mieć 10 odcinków, które będą dostępne w 190 krajach. Do wyboru będzie dubbing w 9 lub napisy w 25 językach. Nowe anime stworzył Masaaki Yuasa na podstawie scenariusza napisanego przez Ichiro Okouchiego. Za animacje odpowiada Eunyoung Choi, a całość wyprodukowana zostanie przez znane w kręgach fanów japońskich kreskówek Aniplex i Dynamic Planning. Netflix oprócz zwiastuna, zaprezentował też opis fabuły nowego serialu. 

"

Główny bohater Akira Fudo (Koki Uchiyama) dowiaduje się, od najlepszego przyjaciela Ryo Asukai (Ayumu Murase), że starożytna rasa demonów powróciła, by odbić Ziemię z rąk ludzi. Ryo informuje Akirę, że jedyną formą obrony przed stworami jest zdobycie ich ponadnaturalnych mocy. Sugeruje chłopakowi, żeby połączył się z demonem. Akiera przechodzi transformację i staje się Devilmanem, który posiada zarówno moce demona, jak i duszę człowieka. Tak zaczyna się walka Devilmana i Akiry Fudo. "

Zwiastun zapowiada, że w serialu pojawi się wiele brutalnych walk z demonami o różnych kształtach. Na uwagę zasługuje przemiana głównego bohatera w tytułowego Devilmana. 

Zapowiada się ciekawie. A biorąc pod uwagę fakt, że przy produkcji pracują najlepsi z najlepszych, efekt ich trudów powinien zadowolić wszystkich fanów Go Nagaia i jego największego dzieła, czyli Devilmana. Żeby Wam się nie nudziło podczas oczekiwania na pierwszy odcinek serialu, możecie przystąpić do naszego quizu o kultowych japońskich kreskówkach

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #Devilman Crybaby #Zwiastuny