13.03.2017 07:55

Kobieca siła w zwiastunie „Wonder Woman”

Obawy co do nowego dzieła rozgrywającego się w uniwersum komiksów DC są w pełni zrozumiałe, ale już kolejny zwiastun każe nam myśleć, że nie powinniśmy się zawieść.

Kobieca siła w zwiastunie „Wonder Woman”
foto: kadr z wideo

Zarówno po „Batman v Superman”, jak i „Legionie samobójców” fani superbohaterskich opowieści mogą podchodzić sceptycznie do obrazu w reżyserii Patty Jenkins. Mogliśmy już jednak zobaczyć trailer z Comic Conu 2016, a ponadto Wonder Woman objawiła nam się w jeszcze jednym zwiastunie. Każdy z nich napawał rosnącą niecierpliwością na premierę dzieła, a ta już coraz bliżej, bo 2 czerwca 2017 roku.

Nowy materiał zaprasza nas na wyspę Themyscira, gdzie możemy się przyjrzeć nie tylko Dianie, ale także jej matce Generał Antiope, granej przez Robin Wright. O czym opowie „Wonder Woman” od studia Warner Bros.?

"

Zanim została Wonder Woman, była Dianą, księżniczką Amazonek, trenowaną, by być niepokonaną wojowniczką. Wychowywana była na odizolowanej rajskiej wyspie, aż rozbił się na niej amerykański pilot i opowiedział o straszliwym konflikcie, jaki ogarnął resztę świata. Diana opuszcza swój dom przekonana, że jest w stanie powstrzymać katastrofę. Walcząc u boku mężczyzny w wojnie, która miała zakończyć wszystkie wojny, Diana odkryje pełnię swych mocy... ale też swoje prawdziwe przeznaczenie. "

Zobaczcie najnowszy zwiastun „Wonder Woman”:

Scenariusz do dzieła napisali Allan Heinberg i Geoff Johns. W tytułowej roli obsadzona została Gal Gadot jednak na ekranie zjawią się także Chris Pine, Robin Wright, Connie Nielsen, David Thewlis, Elena Anaya, Danny Huston, Ewen Bremner oraz Lucy Davis.

Zobaczcie ostatni plakat promujący film Patty Jenkins:

rsz_c6ksvuovsaeoryt-432x640

Patty Jenkins wyznała, że największą inspirację dla niej stanowił film „Superman” z 1978 roku. Reżyserka uważa, że to co odróżnia Wonder Woman od innych superbohaterów, jest system wartości Diany, w którym znajduje się miejsce dla prawdy i miłości. Jenkins jest zdania, że w Kinowym Uniwersum DC nie istnieje jedna, większa tonacja. To właśnie dlatego w swoim filmie zdecydowała się zamieścić sporo humoru, nawet pomimo tego, że sama akcja została osadzona w realiach I wojny światowej.

Z kolei Gal Gadot twierdzi, że na ekranie nie zobaczymy żadnego agresywnego przekazu feministycznego. Jej postać od początku wychodzić z założenia, że kobiety i mężczyźni są równi.

Jak Ci się podoba zwiastun „Wonder Woman”?

Robert Skowronski
Tagi: #Wonder Woman #Zwiastuny