03.01.2018 10:32

Tak bawią się państwo Grey w kolejnym zwiastunie filmu „Nowe oblicze Greya”

Nowy rok, nowa ja i nowy zwiastun „Nowego oblicza Greya”.

Tak bawią się państwo Grey w kolejnym zwiastunie filmu „Nowe oblicze Greya”
kadr z filmu: Nowe oblicze Greya

Seria filmów o specyficznej miłości Anastasii Steele (Dakota Johnson) i jej bogatego szefa Christiana Greya (Jamie Dornan) cieszy się ogromnym sukcesem. Podobnie zresztą jak pierwowzór - książki o Greyu autorstwa  E.L. James. Relacja głównych bohaterów zaczyna się od zwykłego seksu, by przejść na wyższy poziom łóżkowych (i nie tylko) zabaw. Wkrótce niewinna Anastasia odkrywa, czym jest BDSM. Oprócz satysfakcji seksualnej między parą wybucha prawdziwe uczcie, które w trzeciej części filmu w końcu zostanie zalegalizowane. 

Do sieci trafił najnowszy zwiastun kontynuacji „50 twarzy Greya” i „Ciemniejszej strony Greya”. Co zobaczymy w „Nowym obliczu Greya”? Na pierwszy rzut oka historia w trzeciej części nie przypomina filmu erotycznego pełnego scen wyuzdanego seksu. Pojawiają się fragmenty poprzednich filmów i typowe dla klasycznego romansidła elementy - pierścionek, biała suknia, ślub, romantyczna miłość z milionerem i cudowny miesiąc miodowy zagranicą. 

Wszystko zmienia się, kiedy główną bohaterkę zaczynają dręczyć demony przeszłości. I nie jest to żadna metafora. W życiu Anastasii pojawia się tajemnicy Jack Hyde (Eric Johnson), dzięki któremu do trailera wkrada się klimat filmów sensacyjnych. Są pościgi, broń, porwanie oraz walka na śmierć i życie. To nie koniec niespodzianek. Jeśli widz wytrwa do samego końca, otrzyma zaskakującą informację - Anastasia jest w ciąży!

Seria książek wywołała sporo kontrowersji. Była atakowana z różnych stron. Przede wszystkim chodziło o fakt, że autorka napisała pierwszą część jako... fanfiction „Zmierzchu”. Krytycy literaccy krytykowali poziom współczesnej kultury wydawniczej, która godzi się publikować amatorski materiał. Znalazły się też grupy religijne zgorszone treściami seksualnymi zawartymi w twórczości James. Z kolei fani BDSM byli zażenowani kiepskim odwzorowaniem radykalnych praktyk seksualnych przez autorkę. Zarzuty pojawiły się również odnośnie do filmów. Najpoważniejszy z nich dotyczył rzekomo odważnych scen seksu, które tak naprawdę są bardzo grzeczne. 

Mimo fali krytyki zarówno książki, jak i filmy odniosły spory sukces komercyjny. Poprzednie kinowe przygody Greya zarobiły łączenie ponad 950 milionów dolarów. Wygląda na to, że „Nowe oblicze Greya” osiągnie równie wielki triumf. Polska premiera filmu odbędzie się tuż przed Walentynkami - 10 lutego 2018 roku. 

Wybierzesz się do kina na „Nowe oblicze Greya”?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: #50 twarzy Greya #Zwiastuny