25.08.2017 15:13

ARRM: Metalowcy nie rzucają w nas pomidorami

Artur Rumiński i Maciek Śmigrodzki z ARRM specjalnie dla Antyradio.pl o tym, czy ich muzyka wyraża więcej niż tysiąc słów i jak to jest być ulubieńcami hipsterów.

ARRM: Metalowcy nie rzucają w nas pomidorami
foto: kadr z wideo

Polska scena metalowa w ostatnich latach przeżywa rozkwit. Rodzime zespoły nie tylko są docenianie na całym świecie, ale też zyskują uznanie coraz szerszej publiczności w naszym kraju. Jeszcze kilka lat temu trudno byłoby przypuszczać, że black metal stanie się wśród polskich słuchaczy modny i będzie nieodłącznym elementem alternatywnych festiwali, z OFF-em na czele. Dziś ambitnych odmian metalu słuchają nawet hipsterzy.

Wszystko dzięki takim zespołom, jak Mgła, Stara Rzeka, Batushka, Furia czy Thaw. Muzycy tych dwóch ostatnich grup współtworzą inne bardzo ciekawe zjawisko na metalowej scenie – duet ARRM. Powstał on w 2010 jako solowy projekt znanego z Thaw i Furii gitarzysty Artura Rumińskiego, do którego dołączył wokalista i basista tego pierwszego zespołu, Maciej Śmigrodzki, który tym razem stanął za klawiszami. Po czteroletniej przerwie zespół reaktywował się i stworzył album pod tytułem „ARRM”, który ukazał się w 2016.

W muzyce ARRM, w całości instrumentalnej, słychać wpływy black, doom i drone metalu. Klimatyczna twórczość zespołu nie potrzebuje słów – mówi sama za siebie. A co mieli nam do powiedzenia Artur i Maciek po koncercie na tegorocznym Metal Hammer Festival? Sprawdźcie sami!

ARRM zagrał na Metal Hammer Festival 21 lipca 2017 w katowickim Spodku. Tego dnia w wystąpili również Marilyn Manson, Paradise Lost, Zeal & Ardor, Myrkur Percival Schuttenbach.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Anty TV #ARRM #Furia #Metal Hammer Festival #Thaw #Wywiady