17.05.2017 16:18

10 muzyków, którzy nagrali przeboje z dwoma zespołami

To się nazywa mieć szczęście. Zobaczcie, którzy rockowi i metalowi artyści mogą się pochwalić takimi dokonaniami.

foto: foto: RMV / REX / Shutterstock / East News; LFI / Photoshot / Reporter / East News; Fiona, Flickr, CC BY-SA 2.0

Znacie ten żarcik?

Dave Grohl należy do grona szczęściarzy, którzy grali w dwóch słynnych kapelach i może pochwalić się wieloma przebojami. Oczywiście takich przypadków jest więcej, bowiem muzycy jakimś cudem potrafią znaleźć luki w swoich grafikach i zaangażować się w sporą ilość muzycznych projektów.

Niektórzy mają naprawdę sporo szczęścia i okazuje się, że zarówno single macierzystych kapel, jak również kolejnych zespołów odniosły sukcesy. Kto oprócz lidera Foo Fighters może pochwalić się takim dorobkiem? Oto 10 znanych artystów, którzy stworzyli przeboje w dwóch kapelach.

1. Bernard Sumner, Peter Hook i Stephen Morris

Panowie należeli do zespołu Joy Division, który rozpadł się w momencie śmierci wokalisty Iana Curtisa. Kapela ma na swoim koncie dwa studyjne krążki „Unknown Pleasures” oraz „Closer”, które obecnie są kultowymi albumami, choć w momencie ukazania się nie odniosły komercyjnego sukcesu. Najczęściej granym kawałkiem formacji stał się „Love Will Tear Us Apart” z 1980 roku, który jest jednocześnie najsłynniejszym numerem Joy Division.

W 1980 roku muzycy kapeli założyli zespół New Order, do którego dołączyła żona perkusisty Gillian Gilbert, zaś za mikrofon chwycił Bernard Summer. Na pierwszym krążku „Movement” można doszukać się wielu elementów nawiązujących do twórczości Joy Division, jednak kapela zwróciła się w stronę syntezatorów.

Największy przebój zespołu to numer „Blue Monday”, który stał się dyskotekowym przebojem lubianym po dziś dzień. Nieoficjalnie mówi się, że właśnie ten kawałek spopularyzował syntezatory w latach 80. Dyskografię kapeli zamyka longplay „Music Complete” z 2015.

2. Damon Albarn

Albarn, Dave Rowntree, Graham Coxon oraz Alex James stworzyli kapelę Seymour, jednak musieli zmienić nazwę zespołu na prośbę wytwórni. W 1991 roku zwrócili na siebie uwagę za sprawą singla „There's No Other Way”. Największy rozgłos zdobył kawałek „Song 2” z 1997 roku, który wskoczył na 6. pozycję U.S. Alternative Charts i stał się numerem, który często można usłyszeć w reklamach czy na imprezach sportowych.

Albarn i Jamie Hewlett stworzyli wirtualną kapelę Gorillaz. Wokalista Blur zajął się kwestią muzyczną dobierając sobie wciąż zmieniających się współpracowników, natomiast rysownik zajął się wizualizacjami. Pierwszy singiel „Clint Eastwood” ukazał się w 2000 roku, zaś największym hitem stał się „Feel Good Inc.” z płyty „Demon Days” z 2005 roku. Obecnie kapela wydała 28 kwietnia 2017 roku najnowszy studyjny krążek zatytułowany „Humanz” i pojawi się na dwóch koncertach w Polsce.

3. Paul McCartney

W tym zestawieniu nie można pominąć oczywiście byłego Beatlesa. Zespół powstał w Liverpoolu w 1960 roku, a Brytyjska Inwazja zespołu rozpoczęła się w momencie występu kapeli w The Ed Sullivan Show. Można byłoby wymieniać i wymieniać utwory zespołu, które w błyskawicznym tempie wskoczyły na listy przebojów i zainspirowały rzesze muzyków. „Love Me Do”, „Help”, „Yesterday”, „Hey Jude” - te przeboje zna każdy, niezależnie od tego czy jest fanem zespołu czy też nie. Lennona i McCartneya w historii muzyki zalicza się do jednego z najbardziej płodnych duetów kompozytorskich.

Jednak zespół rozpadł się w 1970 i jeszcze w tym samym roku McCartney wydał solowy krążek. Natomiast w 1971 roku stworzył kapelę The Wings wraz ze swoją ówczesną żoną Lindą, Dennym Seiwelem i Dennym Lainem. Pierwszym hitem stał się numer „My Love” z 1973 roku, zaś jednym z bardziej rozpoznawalnych kawałków jest kompozycja powstała na potrzeby filmu o przygodach Jamesa Bonda - „Live and Let Die”. Grupa zakończyła swój żywot w 1981 roku i McCartney zdecydował się na karierę solową.

Tagi: #Duperele