26.04.2017 15:00

10 rockowych i metalowych coverów The Prodigy

Posłuchajcie, jak repertuar Brytyjczyków prezentuje się w agresywnych i zadziornych wersjach YouTuberów oraz zawodowych muzyków.

10 rockowych i metalowych coverów The Prodigy
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

The Prodigy umiejętnie łączy ciężkie brzmienia z muzyką elektroniczną. Występy grupy słyną z energii i dla każdego fana są niezapomnianym przeżyciem. Jak jednak miłośnik kapeli oceniłby repertuar kapeli w zupełnie innym wykonaniu?

Posłuchajcie zatem 10 interpretacji najsłynniejszych kawałków The Prodigy.

1. Szalony YouTuber znowu w akcji

Leo Moracchioli zamienia wszystko w złoto... a dokładniej na metal! Również cover „Breathe” znalazł się w jego repertuarze i jak zwykle YouTuber udowodnił, że dosłownie każdy kawałek może brzmieć dobrze, gdy doda się mocne gitary i drapieżny wokal.

2. A może tak z akordeonem?

Tak, powstała nawet taka rockowa wersja, gdzie muzycy postanowili zagrać na tym instrumencie, który nie jednej osobie kojarzy się z imieninami u wujka. Po co Ci syntezatory, skoro możesz równie błyskotliwe odegrać The Prodigy na akordeonie?

3. Japoński metalcore i The Prodigy?

Brzmi to naprawdę ciekawie, bo muzycy z kapeli Crossfaith dodali pazura do kompozycji Omen z płyty Invaders Must Die”. Nie zabrakło zarówno tanecznego bitu, jak również i zdzierania strun głosowych. Efekt jest naprawdę ciekawy...

4. Sepultura też lubi The Prodigy

„Firestarter” to jeden z najpopularniejszych kawałków Brytyjczyków i sporo muzyków chętnie brało na warsztat właśnie ten numer. Co ciekawe również Sepultura postanowiła przerobić ten numer w swoim stylu, a to co się dzieje pod sceną w czasie wykonywania coveru trudno opisać słowami.

5. Rockowi wiolonczeliści dają czadu

Sądziliście, że bez gitary nie można zagrać rocka? Nic z tych rzeczy! 2Cellos pokazał, że do szczęścia potrzebne są tylko wiolonczele i przy ich akompaniamencie można szaleć lepiej niż na rockowym czy metalowym koncercie. Nie wierzycie? Zobaczcie, jak duet wykonał „Voodoo People”.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Duperele #Prodigy