26.04.2017 15:00

10 rockowych i metalowych coverów The Prodigy

Posłuchajcie, jak repertuar Brytyjczyków prezentuje się w agresywnych i zadziornych wersjach YouTuberów oraz zawodowych muzyków.

10 rockowych i metalowych coverów The Prodigy
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Główną gwiazdą letniej imprezy Capital of Rock 2017 we Wrocławiu, która odbędzie się 19 sierpnia 2017 roku jest The Prodigy. Na festiwalu pojawią się również Wolfmother oraz RavenEye.

Na koncercie The Prodigy fani usłyszą połączenie ciężkich brzmień z muzyką elektroniczną. Występy grupy słyną z energii i dla każdego fana są niezapomnianym przeżyciem. Żeby umilić sobie oczekiwanie na występ we Wrocławiu warto sięgnąć nie tylko po płyty kapeli, ale również ciekawe covery, a jest tego naprawdę sporo.

Posłuchajcie zatem 10 interpretacji najsłynniejszych kawałków The Prodigy.

1. Szalony YouTuber znowu w akcji

Leo Moracchioli zamienia wszystko w złoto... a dokładniej na metal! Również cover „Breathe” znalazł się w jego repertuarze i jak zwykle YouTuber udowodnił, że dosłownie każdy kawałek może brzmieć dobrze, gdy doda się mocne gitary i drapieżny wokal.

2. A może tak z akordeonem?

Tak, powstała nawet taka rockowa wersja, gdzie muzycy postanowili zagrać na tym instrumencie, który nie jednej osobie kojarzy się z imieninami u wujka. Po co Ci syntezatory, skoro możesz równie błyskotliwe odegrać The Prodigy na akordeonie?

3. Japoński metalcore i The Prodigy?

Brzmi to naprawdę ciekawie, bo muzycy z kapeli Crossfaith dodali pazura do kompozycji Omen z płyty Invaders Must Die”. Nie zabrakło zarówno tanecznego bitu, jak również i zdzierania strun głosowych. Efekt jest naprawdę ciekawy...

4. Sepultura też lubi The Prodigy

„Firestarter” to jeden z najpopularniejszych kawałków Brytyjczyków i sporo muzyków chętnie brało na warsztat właśnie ten numer. Co ciekawe również Sepultura postanowiła przerobić ten numer w swoim stylu, a to co się dzieje pod sceną w czasie wykonywania coveru trudno opisać słowami.

5. Rockowi wiolonczeliści dają czadu

Sądziliście, że bez gitary nie można zagrać rocka? Nic z tych rzeczy! 2Cellos pokazał, że do szczęścia potrzebne są tylko wiolonczele i przy ich akompaniamencie można szaleć lepiej niż na rockowym czy metalowym koncercie. Nie wierzycie? Zobaczcie, jak duet wykonał „Voodoo People”.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Duperele #Prodigy