12.05.2017 12:37

11-latka stepowała na koncercie The Darkness

To prawdopodobnie najbardziej urocza rzecz związana z muzyką rockową, jaką dziś zobaczycie.

foto: kadr z wideo

Fajnie jest wychować się na jakimś zespole. Być jego fanem od najmłodszych lat, zbierać płyty (czy też dziś bardziej: dodawać je do kolekcji na Spotify), wieszać plakaty w pokoju (ustawiać tapety na telefonie?) czy wreszcie przejść się na jego koncert. Zobaczenie swoich idoli na żywo daje niesamowitą frajdę - a co dopiero, gdy zaproszą nas na scenę!

11-letnia Jessica to bez wątpienia fanka Justina Hawkinsa i spółki. W końcu nie bez powodu znalazła się na koncercie w Sydney, który był częścią obecnej trasy The Darkness, przygotowującej zespół do premiery piątego albumu. O jej sympatii do zespołu świadczy także koszulka oraz fakt, że... znalazła się z nim ostatecznie na jednej scenie.

W trakcie koncertu w Enmore Theatre 11-latka mogła popisać się przed światem nie byle jakimi umiejętnościami stepowania tuż obok swoich idoli. Lider kapeli zadbał, by dziewczynka przed występem dostała zatyczki do uszu i pozwolił jej się wyszaleć przy głównym singlu z drugiej płyty The Darkness, „One Way Ticket”.

Zobaczcie nagranie z tego niesamowicie uroczego wieczoru:

Więcej zdjęć z występu znajdziecie poniżej:

Mamy tylko nadzieję, że dziewczynka nie weźmie sobie do serca tekstu utworu... Opowiada on bowiem głównie o uzależnieniu od kokainy, które zresztą doprowadziło zespół do pięcioletniego zawieszenia działalności wkrótce po wydaniu drugiego krążka.

Jeśli to dla Was za mało, mamy jeszcze więcej wywołujących uśmiech na twarzy maluchów. Zobaczcie jak zabrzmiał Rammstein w wykonaniu mrocznych dzieciaków, dziecięce trio zabrało się za kawałek The White Stripes, a 7-latka wymiotła na perkusji „Toxicity” System of a Down.

Jak Wam się podobał występ 11-latki?

Tagi: #Duperele #The Darkness