23.02.2017 12:05

„21 Guns” Green Daya bez instrumentów

Posłuchajcie jak brzmi wokal Billiego Joego Armstronga odizolowany od instrumentów w kawałku z „21st Century Breakdown”. Robi wrażenie!

„21 Guns” Green Daya bez instrumentów
foto: kadr z wideo

Po wydaniu w 2004 roku hitowej płyty „American Idiot” Green Day stanął przed trudnym zadaniem nagrania jego następcy. W obozie zespołu dużo się działo i nic dziwnego, że przygotowanie kolejnego materiału zajęło muzykom aż pięć lat. Gdy „21st Century Breakdown” wreszcie trafił na rynek, nie powtórzył sukcesu poprzednika, ale większość fanów zdaje się woleć dziś ten krążek od np. hiszpańskiej trylogii.

Obok „Know Your Enemy”, największym przebojem z tego albumu było „21 Guns”. Kawałek był nawet nominowany w 2010 roku w dwóch kategoriach do nagrody Grammy i szturmował listy przebojów, w tym Billboard Hot 100, radząc sobie na niej wcale nie gorzej niż szlagiery z „American Idiot”.

Sama kompozycja to skonstruowany z myślą o największych stadionach hymn, który ma składać hołd poległym i porusza kwestię amerykańskiego patriotyzmu. Nie ma w niej jednak antywojennego patosu, a jest kolejnym przebojem utrzymanym w typowym dla Green Daya stylu.

Tym, co stawia „21 Guns” pośród najbardziej udanych momentów „21st Century Breakdown”, jest jednak przede wszystkim partia wokalna Billiego, o czym będziecie mieli okazję się zaraz przekonać na własne uszy. Mamy dla Was bowiem nagranie tego utworu w wersji bez instrumentów. Dopiero teraz można w pełni docenić umiejętności wokalisty Green Day.

Wideo znajdziecie poniżej:

Macie ochotę podoceniać w takim wydaniu innych wokalistów? Zobaczcie jak bez instrumentów brzmią „Smells Like Teen Spirit” Nirvany, „We Are The Champions” Queen czy „The Sound Of Silence” Disturbed.

Który singiel z 21st Century Breakdown lubisz najbardziej?

Jakub Gańko
Tagi: #Billie Joe Armstrong #Duperele #Green Day