24.12.2014 14:11

8 piosenek zainspirowanych „Hobbitem”

Do kin wchodzi właśnie film „Hobbit: Bitwa Pięciu Armii” na podstawie powieści J. R. R. Tolkiena. Inni artyści inspirowali się tą książką na długo przed Peterem Jacksonem!

8 piosenek zainspirowanych „Hobbitem”
foto: Warner Bros / Courtesy Everett Collection / East News

Najbardziej znaną i jednocześnie najbardziej inspirującą powieścią Johna Ronalda Reuela Tolkiena jest oczywiście „Władca Pierścieni”, ale wcześniejsza książka dla dzieci „Hobbit, czyli tam i z powrotem” nie pozostaje w tyle. Udowodnia to nasz krótki przegląd piosenek, które nie powstałaby, gdyby nie opowieść o pewnym śmiałym niziołku.

8. Pink Floyd – The Gnome

Postać gnoma o imieniu Grimble Gromble w piosence z debiutanckiej płyty Pink Floyd „The Piper at the Gates of Dawn” (1967) wiele osób wiąże z Bilbo Bagginsem, który również uwielbiał spokojne życie.

"

Małe gnomy pozostają w swych domach,
Jedzą, śpią i piją wino.
On wdziewa na siebie szkarłatną tunikę,
Niebiesko-zielony kaptur.
Wygląda całkiem dobrze. "

Ponieważ nie wszystkich to przekonuje, utwór ląduje dopiero na 8. miejscu. Czy pokolenia interpretatorów mogą się mylić? Odpowiedź znał tylko Syd Barrett.

7. Led Zeppelin – The Battle of Evermore

Nic nie jest również powiedziane wprost w utworze z 1971 roku z albumu „Led Zeppelin IV”. Niektórych w Tolkienowski świat przenosi już sam dźwięk mandoliny, z którą eksperymentował Jimmy Page, lecz odniesień do Śródziemia jest więcej. „Queen of Light” czy „Dark Lord” skojarzą się od razu fanom twórczości brytyjskiego pisarza. Za „Hobbitem”, a nie samym „Władcą Pierścieni”, przemawia jednak zakończenie piosenki.

"

Och, tańcz w ciemności nocy, śpiewaj, aż nastanie świt.
Magiczne runy wyryte w złocie przywrócą równowagę.
Przynajmniej słońce świeci, ponure chmury odpływają
Wraz z płomieniami smoka ciemności, światło słońca oślepia jego oczy. "

6.  Thorinshield – Lonely Mountain Again

Nigdy o tym amerykańskim trio nie słyszeliście? Nic dziwnego – wydali tylko jedną płytę i to w 1967 roku. Rok później inspirujący się Beatlesami psychodelicy wypuścili jeszcze EP-kę i słuch o nich zaginął. Tarcza Thorina i Samotna Góra – o jaśniejsze odwołania do książki „Hobbit, czyli tam i z powrotem” trudno. Zespół Thorinshield z tą piosenką musiał znaleźć się w zestawieniu.

5. Rush – Rivendell

Siedziba Elronda, czyli Ostatni Przyjazny Dom, tak zafascynowała Kanadyjczyków z Rush, że na drugim krążku „Fly by Night” (1975) postanowili poświęcić jej całą piosenkę. Trzeba przyznać, że doskonale udało im się oddać nastrój tego schronienia położonego na granicy Dzikich Krajów.

"

Promienie słońca tańczą pomiędzy liśćmi
Delikatny wiatr szeleści drzewami
Leżeć w ciepłej trawie
Czuć słońce na twarzy
Elfickie piosenki i niekończącą się noc… "

I tak do końca piosenki o zaczarowanym miejscu, którego nie dotyka czas.

4. Hobbit – Two Feet Tall

Zespół powstał się w 1978 roku w Teksasie. Piosenkę nagrał jeszcze w latach 80., jednak ukazała się ona na płycie o tym samym tytule dopiero w 1999 roku.
Niestety nie wiemy, ile muzycy naprawdę mieli wzrostu, za to pewne jest, że od dwóch do trzech stóp i paru cali mierzyły hobbity.

Hobbit dwa lata później wydał jeszcze album „Rockin' the Shire”. Ciekawe, czy tymi utworami rozkręciliby małych mieszkańcom Śródziemia.

3. Black Sabbath – The Wizard

Utwór z debiutanckiej płyty Anglików z 1970 roku opowiada oczywiście o Gandalfie.

"

Złe siły znikają
Demony się martwią, kiedy czarodziej jest blisko
On przemienia łzy w radość
Wszyscy są szczęśliwi, gdy czarodziej nadchodzi. "

Jak zdradził twórca tekstu, Geezer Butler, piosenka ma drugie dno. Jednocześnie upamiętniony w niej został człowiek, który sprzedawał Black Sabbath różne rozweselające mikstury. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego Gandalf był tak lubiany w Hobbitonie. Na pewno chodziło tylko o fajerwerki?

2. Blind Guardian – The Bard's Song: The Hobbit

Niemcy inspirowali się Tolkienem wielokrotnie. W najbardziej znanej piosence z płyty „Somewhere Far Beyond” z 1992 roku – „The Bard's Song (In the Forest)” – wspominają „pieśni o hobbitach, krasnoludach, ludziach i elfach”, lecz o Bilbie, który ruszył na wschód tak naprawdę jest dopiero kolejny utwór z tego albumu.

"

Gdzieś tam w oddali
Jest wiele złota
Skarb, który znalazłem
To więcej niż trzeba
Daleko jest wzgórze, do którego zmierzamy… "

Kilka lat później Blind Guardian stworzył cały album poświęcony Śródziemiu – „Nightfall in Middle-Earth” (1998). Nie wypada też nie wspomnieć o kompozycji „Lord of the Rings” z 1991 roku.

1. Armia – Zjawy i ludzie

Tolkienowski dorobek Blind Guardian jest naprawdę imponujący, lecz pierwsze miejsce przyznajemy Polakowi. Nawiązania Tomka Budzyńskiego do Tolkiena również nie ograniczają się do jednej piosenki.

Płyta „Pocałunek mongolskiego księcia” z 2003 roku rozpoczyna się słowami wypowiadanymi przez Bilbo Bagginsa na pożegnalnym przyjęciu. Co prawda to już „Władca Pierścieni”, ale niziołek nie wykonałby swojej sztuczki, gdyby nie historia opisana w „Hobbicie”. Autor tekstów wyjaśnia:

"

Płyta Armii opowiada o ciemnej stronie życia, o tym, co się dzieje  po założeniu pierścienia. Idę tym tropem w pierwszym utworze, „Zjawy i ludzie” – pojawiają się różne upiory. "

Oczywiście to nie wszystko. Cały pierwszy album Armii z 1988 roku przesycony jest duchowością Tolkienowską. Najbardziej bezpośrednie odwołanie do twórczości brytyjskiego pisarza stanowi instrumentalny utwór „Bombadil w locie”. Tomek Budzyński nie bez przyczyny, posługiwał się w tamtym czasie pseudonimem Tom Bombadil…

0. Drużyna Trzeźwych Hobbitów – Stopy Hobbita

Na koniec bonus, którego nie wypadało nam porównywać z wyżej przedstawionymi utworami. Ta piosenka miażdży wszystko.

"

Czyż jest Tolkiena lepsiejszy dar nad stopy hobbita kosmate? "

Posłuchajcie trzeźwych hobbitów śpiewających o Sauronie w kapciach!

Urszula Drabińska
Tagi: #Armia #Black Sabbath #Blind Guardian #Duperele #Led Zeppelin #Pink Floyd