09.03.2017 10:53

A gdyby tak zagrać black metal na pustyni?

W końcu konwencje są po to, aby je przełamywać. A nuż w takiej formie odkryjemy jeszcze większe pokłady mroku?

foto: kadr z wideo

Black metal charakteryzuje się bardzo wyrazistą estetyką, którą ściśle ogranicza wiele czynników. Takie kapele jak Mayhem, Immortal czy Dark Funeral przyczyniły się do utrwalenia pewnych archetypów, z którymi mało kto nawet próbuje dyskutować. A może jednak warto by było spróbować? Kto wie, dokąd zaprowadziłyby nas takie nieznane ścieżki...

O jednej z nich możemy się przekonać właśnie teraz. Pewien YouTuber postanowił sprawdzić własnymi rękoma i na własny makijaż, jak brzmiałby black metal, którego wcale nie gra się zimą w lodowej scenerii, ani nie wykonuje się go posępnym lesie czy innej mrocznej kniei. Czy bez takich atrybutów to w ogóle będzie dalej black metal?

Okazuje się, że jak najbardziej tak. Kawałek podpisany wszystko mówiącym szyldem Woods of Trees przekonuje, że można grać ten gatunek muzyczny w zupełnie innych okolicznościach przyrody. A po co zmieniać coś, co dotąd sprawdzało się idealnie? Wokalista kapeli obszernie o tym mówi w tekście wykonywanego kawałka.

...bo lasy stały się zbyt mainstreamowe i nadają się już tylko dla komercyjnych kapelek. Bo rosną w nich kwiaty, latają piękne ptaszki i motylki. Jaka mroczna dusza chciałaby przebywać w takim miejscu?! Muzyk przekonuje, że pustynia jest znacznie lepsza od lasów i gór, i to ona powinna być otoczona prawdziwym KVLTEM.

Choć z częścią jego argumentów się zgadzamy i faktycznie na pustyni raczej nie znajdziemy żywej duszy - co najwyżej jakiś wyschnięty szkielet - to jednak mamy pewne wątpliwości. Black metal wymaga bowiem czarnych ubrań - a czy nie będzie nam w nich za gorąco na prażonej słońcem pustyni?

Wokalista najwyraźniej nie miał tego problemu - zobaczcie sami:

Jeśli to dla Was jednak za wiele, proponujemy powrót do normalności. Sprawdźcie się w rozpoznawaniu różnych odmian black metalu albo poczytajcie o ich zbrodniach. Mamy też inne eksperymenty: szpitalny black metal oraz śląski black metal o tym, co żyje w Kopalnioku.

A Wy gdzie wolicie grać black metal?

Tagi: #Duperele