28.07.2017 12:35

Abbath jest nieśmiertelny, żaden upadek nie jest mu straszny

Muzyk przewrócił się pod sceną pod koniec koncertu. Trzeba przyznać, że nieźle wybrnął z całej tej zabawnej sytuacji.

Abbath jest nieśmiertelny, żaden upadek nie jest mu straszny
foto: kadr z wideo

Były artysta Immortal, Abbath, znany jest z tego, że lubi się powygłupiać. Czasem zdarza mu się udzielać wywiadów totalnie pijanym, pozować do głupich zdjęć, ale poniższe nagranie jest chyba najśmieszniejszym wideo w tym roku z muzykiem w roli głównej. 

Abbath występował w ramach Metaldays w Tolmin w Słowenii i pod koniec koncertu wpadł na genialny pomysł. Zeskoczył ze sceny, żeby podbiec pod górkę i następnie z niej zbiec w szybkim tempie. Jak łatwo można się domyślić, źle to się dla niego skończyło. Jednak muzyk podniósł się i udawał, że dalej jest poważnym i majestatycznym artystą.

Obejrzyjcie ten zabawny incydent:

Czy to nagranie przypomina Wam wideo z pandami?

Oczywiście sceniczne wpadki to nic nowego, w końcu muzycy to też ludzie, którzy czasem się przewrócą w butach na koturnie (wiadomo od razu, że chodzi o Kiss). Wpadkę zaliczył również Steve Harris podczas koncertu w Brazylii. Niektórzy YouTuberzy wręcz się znęcają na muzykach tworząc zbiorcze nagrania scenicznych wpadek. Możecie obejrzeć zatem wtopy m.in. Guns N' Roses czy Kirka Hammetta.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Duperele