19.10.2016 13:06

„Bohemian Rhapsody” wykonany przez 260 filmów

Świat muzyki i filmu ma wiele wspólnego. Tym razem YouTuber wziął pod lupę twórczość Queen, która jeszcze nigdy nie brzmiała tak filmowo.

foto: materiały prasowe; kadr z wideo; Caryca Pejnta

Czy Queen mógł się spodziewać, że publikując 31 października 1975 roku swój ambitny utwór „Bohemian Rhapsody” odniesie taki sukces? Choć początkowo były obawy przed wydaniem 6-minutowego singla, to jednak takie zagranie opłaciło się kapeli, bo stał się to jej pierwszy duży hit. 

Numer jest obecnie kultowym kawałkiem, który kojarzy praktycznie każdy i też każdy chce zaprezentować swój cover. Wersja zagrana na organach czy w stylistyce reggae, to tylko część takich zawrotnych interpretacji. Czas zatem na kolejny cover tym razem zahaczający o świat filmu.

Pamiętacie utwór Linkin Park wykonany przez 183 filmy czy numer Green Day „wyśpiewany” przez 109 obrazów? To teraz przygotujcie się na taką wersję „Bohemian Rhapsody”. W poniższym wideo wykorzystano sceny z 260 filmów. Bohaterowie poszczególnym obrazów wymawiają kolejne słowa utworu.

W nagraniu wykorzystano fragmenty takich filmów, jak „Kruk”, „Podziemny Krąg”, „Labirynt”, „Jestem na tak” czy „50 Twarzy Greya”. Nie zabrakło również animowanych obrazów np. „Hotel Transylwania”, „Toy Story 3” czy „Kraina Lodu”.

Ktoś najwidoczniej miał naprawdę sporo wolnego czasu, bo zmontowanie tego nagrania musiało zająć wiele godzin, jeżeli nie dni.

Pozostając w temacie „Bohemian Rhapsody” warto wspomnieć o najnowszym projekcie Queen i Google. Stworzono bowiem wirtualną rzeczywistość bazującą na słynnej kompozycji zespołu. W taki sposób powstał „The Bohemian Rhapsody Experience”, który naprawdę cieszy oko.

Jak oceniacie pomysł stworzenia coveru „Bohemian Rhapsody” wykonanego przez 260 filmów?

komentarze
Tagi: #Duperele #Queen