25.04.2017 10:11

Brazylijski promotor pomylił nazwę Five Finger Death Punch

Nazwa grupy Zoltana Bathory'ego i spółki została przekręcona w wyjątkowo zabawny sposób...

Brazylijski promotor pomylił nazwę Five Finger Death Punch
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Five Finger Death Punch przeżywa coraz ciekawsze przygody na swoich trasach koncertowych. Jeszcze niedawno zespół musiał rozejrzeć się za chwilowym zastępstwem wokalisty - na miejsce Ivana Moody'ego zatrudniono Phila Labonte z All That Remains, a potem nawet samego syna Bruce'a Dickinsona, Austina. Teraz grupa padła ofiarą zabawnej pomyłki.

Nazwa Five Finger Death Punch jest bardzo charakterystyczna i raczej trudno ją pomylić z jakąś inną. Muzycy nawiązują nią do chińskiego filmu akcji w reżyserii Jeonga Chang-hwy znanego szerzej pod alternatywnym tytułem „King Boxer”. Obraz osiągnął w pewnych kręgach kultowy status, co potwierdził „Kill Bill” Quentina Tarantino.

Najwyraźniej jednak nie zna go brazylijski promotor odpowiedzialny za organizację najbliższego koncertu Five Finger Death Punch. Co jeszcze mniej zrozumiałe, nie zna też samej nazwy zespołu, który promuje. Jeden z lokalnych fanów zauważył bowiem plakat z dość zabawnie przerobionym szyldem...

Udokumentowana pomyłka trafiła na jego Twittera:

Na zdjęcie zareagował od razu basista Five Finger Death Punch - czy też jak woleliby Brazylijczycy: Five Fingers That Punch - Chris Kael. Na własnym Twitterze opublikował krótki, ale wymowny komentarz do całej sytuacji. Na szczęście zespół podszedł do niej najwyraźniej z odpowiednim dystansem.

"

To rządzi. "

W sieci pojawiły się już kolejne przeróbki nazwy grupy wymyślone przez pomysłowych fanów. Najzabawniejsze propozycje to m.in. Five Gingers Eat Lunch, Fine Figure Diarrhea Pouch czy Foo Fingers Dave Punch. Może następnym razem, gdy Ivan Moody będzie myślał o projekcie pobocznym, wybierze z nich coś dla siebie?

Czy Five Finger Death Punch powinien zmienić nazwę?

Jakub Gańko
Tagi: #Duperele #Five Finger Death Punch