27.10.2017 10:12

Brytyjski plac zabaw musiał przeprosić za swojego pracownika, który przebrał się za Coreya Taylora

Do głowy przychodzi nam tylko jedno, ale za to fundamentalne pytanie: co o tym myśli Corey Taylor?

Brytyjski plac zabaw musiał przeprosić za swojego pracownika, który przebrał się za Coreya Taylora
foto: materiał z monitoringu

Adventure Kidz, bo tak nazywa się owa marka placów zabaw, opisuje się jako „przygodowe centrum” i idąc duchem swojego motto, zachęciła swoich pracowników do przebrania się do pracy. Jedna z placówek sieci znalazła się pod ostrzałem, kiedy to pewien pomysłowy pracownik z okazji Halloween przyszedł przebrany za wokalistę Slipknota, Coreya Taylora.

Centrum zapowiedziało na swoim Facebooku, że pracownicy będą przebrani. Przypominało także przez system audio o tym fakcie swoim klientom już w trakcie dnia, jeszcze zanim przebierańcy pojawili się na terenie placówki. Jednak jak to z ludźmi bywa, nie wszyscy słuchają co się do nich mówi i nie wszyscy wiedzieli z czym będą mieli do czynienia. Jedna matka została mocno porażona gdy zobaczyła „Coreya Taylora”:

"

Adventure Kidz kompletnie nie trafili w punkt. Jest mnóstwo bardziej stosownych przebrań na Halloween, jak chociażby Dracula albo Frankenstein. Nie musieli zniżać się do faceta w przerażającej masce. "

Na ten negatywny komentarz pani Nolan niemal natychmiastowo odpowiedział właściciel Adventure Kidz, pan Andrew Moody, który oczywiście przeprosił publicznie za zachowanie swojego pracownika. Na łamach portalu Kent Online wyznał, że od czasu incydentu z maską Taylora, wszystkie załogi placów zabaw są „szkalowane”:

"

Nieprzyjemny incydent został załatwiony na przestrzeni pięciu minut od zgłoszenia skargi, firma przeprosiła i tak to powinno się skończyć. Niestety, odnoszę wrażenie że wśród klientów naszej sieci pojawiła się nagonka na wszystkich naszych pracowników. Ich szkalowanie jest ogromnie niestosowne i powinno się skończyć jak najszybciej. "

Nam się osobiście wydaje, że maska wokalisty Slipknota nie jest bardziej przerażająca od maski takiego potwora Frankensteina, ale my nie jesteśmy Charlotte Nolan. Wciąż jednak czekamy na oficjalny komentarz Coreya Taylora.

Co Was bardziej przeraża?

Kamil Kacperski
Tagi: #Corey Taylor #Duperele #Slipknot