04.02.2016 20:31

Co Jack Black robił w koreańskim teleturnieju?

Ten Pan słynie z nietuzinkowych popisów, ale tym razem Azjaci przewyższyli go pod względem pomysłów....

Co Jack Black robił w koreańskim teleturnieju?
foto: kadr z video

Szary, nudny dzień, wracasz z pracy zmęczony i już nic Ci się nie chce. Włączasz telewizję, a tam rozrywkowe show, gdzie zawodnicy robią takie rzeczy, które nigdy nie przyszłyby Ci do głowy. „Infinite Challenge” to program, w którym grupa komediantów zaprasza gwiazdę do rywalizacji w zwariowanych zawodach. Jak się okazało, Black zmiótł konkurencję!

Jedno z zadań polegało na tym, że muzyk wyśpiewywał koreański pop, który leciał w słuchawkach, zaś reszta zawodników musiała oczywiście odgadnąć o jaki utwór chodzi. Jack Black piszczącym głosem pełnym ekspresji zdołał wyśpiewać te numery udając, że zna język koreański. Uczestnikom aż szczęki poopadały! No cóż, chyba nie zdawali sobie sprawy z jakim zawodnikiem mają do czynienia.

Zobaczcie, jak Jack Black poradził sobie z tym zadaniem:

Kolejne wyzwanie polegało na tym, że muzyk musiał założyć... pończochę na głowę. To zadanie wywołało konsternację na jego twarzy, w końcu człowiek wygląda niezbyt urodziwie w czymś takim. Zresztą Black zostaje porównany do klocka Lego z wąsem. Ale najlepsze dopiero przed nami, bo z pończochą na twarzy trzeba zdmuchnąć świeczkę.

Jack okazał się bardzo zawziętym zawodnikiem. Niemożliwe? Przekonajcie się sami:

To jeszcze nie koniec, bowiem na zakończenie muzyk musiał wziąć udział w jeszcze jednym głupim pojedynku. Należało bowiem zmieścić w ustach jak najwięcej pianek. Black się schytrzył wybierając na przeciwnika faceta z najmniejszymi ustami.

W tej konkurencji również nie miał sobie równych:

No cóż, Koreańczycy mają niesamowite poczucie humoru, ale wymiękają przy Jacku, który kolejny raz udowodnił, że nie ma sobie równych.

Jak oceniacie występ Blacka w koreańskim teleturnieju?

Aleksandra Degórska
Tagi: #Duperele #Jack Black