06.07.2017 12:06

Fani Green Day dali koncert dla Billiego Joe Armstronga

Green Day odwołali koncert w Glasgow, ale ich szkoccy fani nie mieli o to żalu do zespołu. Na jeden dzień role się odwróciły – to fani zaśpiewali Billiemu Joe Armstrongowi utwory Kalifornijczyków.

Fani Green Day dali koncert dla Billiego Joe Armstronga
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Planowany na 4 lipca 2017 w Glasgow koncert Green Day nie mógł się odbyć z powodu „ekstremalnych warunków atmosferycznych”. Kiepska pogoda i brak możliwości obejrzenia swoich idoli w akcji nie zepsuły jednak humorów najwierniejszym fanom zespołu z Oakland. Postanowili sami zorganizować „koncert” dla jego lidera, Billiego Joe Armstronga.

Sympatycy Green Day koczowali pod hotelem, w którym zatrzymał się Billie Joe i chóralnie odśpiewali kilka przebojów formacji. Sprawdźcie, jak wypadła fanowska wersja „American Idiot” z albumu o tym samym tytule z 2004 roku:

Armstrong z pokoju hotelowego mógł doskonale słyszeć śpiewających fanów. Liderowi Green Day zaimponowała akcja jego wiernych wielbicieli. Odniósł się do niej w filmiku, który zamieścił na Instagramie. Wykonanie „Still Breathing” określił jako „piękne”. Wyraził też żal z powodu odwołania koncertu, co nazwał „porażką”:

Występ w Glasgow miał być ostatnim przystankiem tegorocznego tournee Amerykanów po Wielkiej Brytanii i Irlandii. Śpiewanie brytyjskich fanów dla Billiego Joe, Mike'a Dirnta i Tre Coola staje się powoli tradycją. Przed koncertem Green Day w Londynie zgromadzona publiczność chóralnie odśpiewała przebój Queen, „Bohemian Rhapsody”.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Billie Joe Armstrong #Duperele #Green Day