03.03.2016 07:56

Jak Foo Fighters strollował świat?

Czy Dave Grohl rozpoczyna karierę solową? Czy Foo Fighters to już tylko wspomnienie przeszłości? Muzycy odpowiedzieli na te pytania poprzez swoje „wielkie ogłoszenie”.

Jak Foo Fighters strollował świat?
foto: kadr z wideo

Nagłówki mówiły o tym, że Dave Grohl i Taylor Hawkins nie są w najlepszych relacjach, a występ lidera zespołu na gali wręczenia Oscarów był zapowiedzią tego, że chce zacząć działać na własną rękę. Mnóstwo spekulacji, cała gama domysłów. Kapela postanowiła dać wszystkim jasną odpowiedź i opublikowała wideo zdradzające to, jaki jest status Foo Fighters.

Całość rozpoczyna rozmowa wokalisty z producentem Butchem Vigiem, który współpracował z Grohlem zarówno, gdy ten znajdował się w szeregach Nirvany, jak i obecnego zespołu. Muzyk jawi się tu jako megaloman ze swoim portretem wiszącym nad głową. Do tego dochodzą słowa, które wygłasza:

"

Na rozdaniu Oscarów poszło tak dobrze, że zacząłem myśleć, że może to już czas, żeby zacząć robić coś własnego. Coś było w tym przebywaniu samemu na scenie. To byłem po prostu ja. Nie mam nic przeciwko reszcie zespołu - kocham ich, a oni kochają mnie. Cieszyli by się z mojej decyzji, wyzwalam ich. To dobra sytuacja dla każdej ze stron. Niech robią swoje, a ja spróbuję odnaleźć siebie i będę sobą. "

Butch Vig następnie proponuje przedstawić Grohlowi możliwy kierunek rozwoju. To musiało by być coś świeżego, ale jednocześnie wpisującego się w obowiązujące dziś trendy. Muzyka elektroniczna! Nie potrzebne są żadne instrumenty, wystarczy wcisnąć jeden guzik, a magia dzieje się sama. Później dostajemy próbkę tego jak może brzmieć solowa, elektroniczna płyta Dave'a Grohla. Chris Cornell już raz pokazał nam jak wyglądają tego typu eksperymenty. Może jednak lider Foo Fighters poradzi sobie lepiej.

A co z samym zespołem? Muzycy w obliczu stanu nadzwyczajnego zwołali zebranie, aby móc wybrać nowego wokalistę. Pomysłów było wiele - wspomniany Chris Cornell, Eddie Vedder, a może Phil Collins? Pojawiła się również odważna propozycja otworzenia się na nowe kierunki i postawienia na Justina Biebera.

Wydaje się jednak, że nowym wokalista zostanie popowy wykonawca Nick Lachey, który wraz z Jessiką Simpson wystąpił w programie MTV „Nowożeńcy”. Nowy narybek wykonał wraz z grupą utwór „Everlong”. Posłuchajcie:

Nie no, ŚWIRY! To tylko heheszki. Foo Fighters wkręcił cały świat, który zaczął wierzyć plotkom o rozpadzie kapeli. Opublikowany film wieńczy właściwe obwieszczenie:

"

Po raz milionowy, nie rozpadamy się. I nikt nie zaczyna pieprzonej kariery solowej. "

Fani zespołu mogą więc być spokojni, a wszystkie podobne doniesienia w przyszłości należy brać w nawias.

Robert Skowronski
Tagi: #Duperele #Foo Fighters