28.07.2017 11:42

Jak brzmi „Schism” Toola w wesołej durowej tonacji?

Wystarczy zmiana tonacji, by zmienić utwór nie do poznania. Dzięki temu nawet mroczny kawałek Toola zabrzmi jak piosenka z krainy szczęśliwości.

Jak brzmi „Schism” Toola w wesołej durowej tonacji?
foto: kadr z wideo, Pixabay

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego jedne piosenki wydają nam się wesołe, a inne smutne? Decyduje o tym tonacja. W muzyce istnieją dwie – durowa, zwana też majorową i molowa, inaczej minorowa. Różnią się miejscami występowania półtonów w gamie dźwięków. Ta drobna różnica ma jednak kolosalne znaczenie dla odbioru muzyki – słuchając melodii w tonacji durowej instynktownie czujemy radość, a tonacja molowa nas przygnębia.

Tę podstawową zasadę rządzącą muzyką lubią wykorzystywać twórcy filmów na YouTube. Wystarczy zmienić w programie do edycji dźwięku tonację popularnego utworu, by zabrzmiał jak zupełnie inny kawałek. Youtuberzy przerabiają więc wesołe piosenki na utwory o emocjonalnym natężeniu marsza pogrzebowego i odwrotnie – zmieniają ponure, ciężkie dźwięki w słoneczne i radosne.

Nick Proch postanowił sprawdzić, czy z mrocznego i smutnego Toola można zrobić wesołych hipisów. Udało mu się to – zmienił tonację utworu „Schism” na durową i uzyskał zaskakujący efekt. Kto by się spodziewał, że Tool może zabrzmieć tak optymistycznie? Posłuchajcie „Schism” w pełnej życia wersji:

Dla przypomnienia, oryginalna wersja utworu:

Proch ma już na koncie cover „Schism” z orkiestrą symfoniczną. Podnosząco na duchu brzmi też interpretacja Toolowego „Sober” w wykonaniu dzieci. Artyści znają różne sposoby, by zmienić słynne piosenki nie do poznania. Można to osiągnąć, na przykład grając je trzy razy szybciej albo w wysoko nastrojonych wersjach.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Duperele #Tool