31.05.2016 14:36

Jak brzmi utwór Evanescence w zwierzęcym coverze?

Pamiętacie „Bring Me to Life”? Na pewno! To teraz wyobraźcie sobie kota zamiast Amy Lee i psa w roli Paula McCoya z 12 Stones...

Jak brzmi utwór Evanescence w zwierzęcym coverze?
foto: materiały prasowe + kadr z wideo + Bóg Pejnta

Przebój Evanescence wyniósł mieszankę święcącego wówczas triumfy nu metalu z gotykiem na szczyty list przebojów całego świata. Do dziś kawałek ten puszczany jest na regularnej rotacji stacji radiowych i z pewnością pamięta go całe pokolenie. Kawałek znalazł się też na ścieżce dźwiękowej z chłodno przyjętej ekranizacji „Daredevila” z 2003 roku.

Wokalistka grupy, Amy Lee, wyznawała, że jej największy przebój stanowił połączenie wielu inspiracji i można go odczytywać w najrozmaitsze sposoby. Myślimy jednak, że nawet ona nie przewidziała, iż jeden z tych sposobów będzie wyglądał... właśnie tak. Znane nam już z internetowych memów zwierzęta pieczołowicie odtworzyły kompozycję Evanescence w najdrobniejszych detalach.

I tak smutny kotek tęsknie wymiaukuje z wanny wejściową melodię, a po nim wokalne obowiązki przejmuje biały kolega. Pojawia się też złowrogi pies, który przejmuje rolę gościnnie rapującego w oryginale Paula McCoya - i jeszcze kolejny czworonóg w rozkręconym po całości refrenie. Żeby nie ograniczać się do psów i kotów, pod koniec pojawia się też... kogut.

Przekonajcie się na własne uszy, jak tym razem zaszalały nasze ulubione zwierzaki:

Mało? Przypomnijcie sobie, co wcześniej psy, koty, koguty, a nawet kozy zrobiły z „Duality” Slipknota i „I-E-A-I-A-I-O” System of a Down. Mieliśmy też zwierzęcy cover „Where Is My Mind” Pixies oraz „Numb” Linkin Park... wyszczekany przez psy. Na deser mamy też nieśmiertelny przebój Queen, „We Will Rock You”. Miau.

Który zwierzęcy cover podobał Wam się najbardziej?

Jakub Gańko
Tagi: #Duperele #Evanescence