06.05.2016 17:30

Jak brzmią Gumisie w metalowej wersji?

Metal wprost z piekielnej czeluści zawitał do Gumisiowej Doliny. Jak brzmi motyw z popularnej disneyowskiej dobranocki w znacznie mocniejszej wersji?

Jak brzmią Gumisie w metalowej wersji?
foto: kadr z wideo + Bóg Pejnta

Czy metalowcy z kanału Na metalowo na YouTubie uznają jakieś świętości? Nie wydaje nam się. Swoimi ciężkimi gitarami i agresywnym wokalem potraktowali już Shazzę i Boysów, dawny przebój Bajmu, a nawet najnowsze zjawisko na polskiej scenie muzycznej spośród wymienionych: Gang Albanii. Co jeszcze zostało im do złożenia w ofierze szatanowi?

Trzymajcie się, szczególnie jeśli darzycie nostalgią magiczny okres lat dziewięćdziesiątych i z wypiekami na twarzy wspominacie czas błogiego dzieciństwa. Te rodzinne wieczory, spędzane przy telewizorze w towarzystwie animowanych bohaterów ulubionych wieczorynek... Kto nie pamięta wejściówki Andrzeja Zauchy z tego uroczego serialu o sympatycznych misiach?

Tym razem nie będzie tak kolorowo, bo zamiast po sok z gumijagód, Gumisie sięgnęły po wino mszalne, a w miejsce ogrów i smoków zawitały do ich domów demony z najczarniejszych zakątków piekieł. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko Romana Kostrzewskiego, który podłożyłby głos któremuś z lubianych bohaterów - bo odpowiedni podkład muzyczny już mamy.

Hokus-marokus dostarcza złych pokus, a my dowozimy Wam „Gumisie” w wersji metalowej:

Abrakadabra, to wcale nie czary i magia, ale jeśli wciąż czujecie niedosyt „zaostrzonych” piosenek z dzieciństwa, polecamy jeszcze jedno dokonanie muzyków z kanału Na metalowo. Utwór „Moja fantazja” w ich wykonaniu bliższy jest hunterowej „Fantasmagorii”, aniżeli oryginałowi autorstwa pogodnego zespołu wokalno-tanecznego Fasolki. Metalową wersję klasyka młodych warszawiaków znajdziecie poniżej:

Metalowy gumiś to fajny miś?

Jakub Gańko
Tagi: #Duperele