14.09.2017 16:13

Jak wyglądało nagrywanie odgłosów seksu Axla z dziewczyną Adlera na płytę „Appetite for Destruction”?

Wszystko na potrzeby utworu „Rocket Queen”. Nie każdy jednak był zadowolony z pomysłu Axla.

Jak wyglądało nagrywanie odgłosów seksu Axla z dziewczyną Adlera na płytę „Appetite for Destruction”?
foto: Gonzales Photo / Avalon / Reporter / East News; Caryca Pejnta

Steve Thompson, który zajmował się miksowaniem materiału na debiutancką płytę Guns N' Roses „Appetite for Destruction” z 1987 roku opowiedział o nagrywaniu dźwięków, które wydawali Axl Roses i dziewczyna Stevena Adlera. Jęki znalazły się w utworze „Rocket Queen”.

Inżynier dźwięku opowiedział zatem o szczegółach tej jakże ciekawej sesji nagraniowej:

"

Zajmowaliśmy się „Rocket Queen” i Axle zagadał do mnie: „Steve, potrzebuję w tym utworze odgłosów seksu”. Ok, to nie problem. Pomyślałem o taśmach z filmach porno z lat 70., dałbym mu dźwięki, które potrzebował.  "

Jednak takie rozwiązanie problemu nie satysfakcjonowało wokalistę:

"

Powiedział: „Nie, potrzebuję odgłosów prawdziwego seksu”. Zapomniałem jak się nazywała, była w studiu i była to dziewczyna Adlera. Axl rzucił: „Ok, nagrajmy to, będę ją pieprzyć w studiu i po prostu zarejestruj jęki”. "

Dziewczyna nazywała się Adriana Smith i ponoć zgodziła się na seks dla „dobra zespołu” i za butelkę Jacka Daniel'sa. Thompson jednak sceptycznie podchodził do tego tematu:

"

Poczułem się dziwnie, bo to przecież była dziewczyna Adlera - nie chciałem się mieszać w to gówno! Ustawiliśmy mikrofony i zrobili co mieli zrobić w studiu. Światła były nieco przytłumione, Axl uprawiał seks z dziewczyną, nagraliśmy to i edytowaliśmy tak jak chciał. "

Steve Thompson tak podsumował całą tę akcję:

"

Definitywnie seks, narkotyki i rock'n'roll pojawiły się na tej płycie! "

Jeżeli chcecie sobie odświeżyć pamięć, to jęki, o których wspomniano wyżej usłyszycie w 2:45 minucie nagrania:

Aleksandra Degórska
Tagi: #Axl Rose #Duperele #Guns N Roses