04.03.2016 12:39

Jak zagrać blasty, które brzmią jak pianino?

Rob Scallon znowu zadziwia. Zobaczcie, na jaki dziwny pomysł wpadł tym razem.

Jak zagrać blasty, które brzmią jak pianino?
foto: kadr z wideo

Iść do przodu wraz z rozwijającą się technologią czy jednak pozostać wiernym starej szkole? Całkiem niedawno Nicko McBrain wyraził swoją niechęć do elektronicznej perkusji. Nie rozumie on dlaczego coraz więcej bębniarzy używa triggerów, które zbierają falę mechaniczną membrany, zamieniają ją na elektroniczną i przesyłają do modułu czy komputera. Muzyk woli bardziej sprawdzone sposoby i jest zwolennikiem klasycznej akustycznej perkusji. Zatem wiemy, że pomysł Roba Scallona raczej mu się nie spodoba.

YouTuber postanowił stworzyć kolejne nagranie, w którym posłużył się triggerami. Wygląda to dosyć dziwnie, gdy zaczyna grać na elektronicznej perkusji, ale zamiast charakterystycznego dźwięku wyżywania się na garach, słychać... pianino. Tym sposobem YouTuber stworzył kompozycję „Sunken Ships”, która idealnie nadałaby się jako soundtrack do melodramatu.

Posłuchajcie i przekonajcie się sami, w jaki sposób można zastosować elektroniczną perkusję:

Ci, którzy zabrali się do nauki gry na pianinie na pewno napotkali na trudności, jak chociażby sztywność palców, które nie mogą zagrać oktawy czy samo ogarnięcie o co chodzi z tymi czarnymi i białymi klawiszami. Takim osobom może przypaść do gustu pomysł Scallona, choć trzeba mieć pewne umiejętności gry na perkusji, żeby nie pogubić rytmu i skoordynować wszystkie kończyny.

Czy tak wygląda przyszłość muzyki? Na rynku pojawia się coraz więcej cacek, zresztą sami artyści wydają wszelkie gadżety, by udoskonalić muzykowanie. Jako przykład można podać Kirka Hammetta i jego efekt gitarowy KHDK Electronics czy aplikację GeoShred Jordana Rudessa z Dream Theater, dzięki której można tworzyć muzykę na iPadzie.

Jeśli zaś chodzi o YouTuberów, to prześcigają się oni w pomysłach i jesteśmy dosłownie bombardowani ich filmami. Czy jest jeszcze coś, czego nie zrobił Rob Scallon? Ma on na swoim koncie zagranie metalu na jednostrunowej gitarze stworzonej z łopaty, kompozycję Bacha odegraną jak stuprocentowy metalowy numer, utwór Pantery wykonany na ukulele czy „Lot Trzmiela” na otwartych strunach.

Oczywiście można tak wymieniać i wymieniać. O dziwo pomysły mu się nie kończą i już odliczamy dni do ukazania się kolejnego nagrania z Scallonem w roli głównej.

Jak oceniacie utwór „Sunken Ships” w taki wykonaniu?

Aleksandra Degórska
Tagi: #Duperele #Rob Scallon